Nick:geo Dodano:2003-07-12 20:04:20 Wpis:...po czym zemdlał z kretesem...
Nick:emi Dodano:2003-07-11 11:22:43 Wpis:Po chwili zauważył wielki zamek z fosą w której były krokodyle
Nick:geo Dodano:2003-07-03 10:05:35 Wpis:przejechał go zasuwający w kierunku tejże budki walec prowadzony przez Agenta Foxi. Szczęście w nieszczęściu polegało na tym, że Trytytyty udało się uciec poprzez słuchawkę do Jądra Ciemności, gdzie Agent Foxi nie mógł już dotrzeć. Trytytyty, jeśli nie wiecie, jest byłą żoną Rzepusa. Rozstali się w dwa dni po zakończeniu trzywiecznej imprezy weselnej, kiedy Trytytyty zorientowała się, że Rzepus nie jest prawdziwym człowiekiem a wytworem nierzeczywistości. Powiedział więc "Good bye my love" i odpłynęła Neblechemezedolem w siną dal. Rzepus od tej pory ma problemy z seksem i magią, jak zresztą wyraźnie widać. W każdym razie w tej części losów zostawiamy Rzepusa leżącego na asfalcie przed budką telefoniczną z walcem o 10 centymetrów nad nosem...
Nick:mc_kosa Dodano:2003-07-02 21:18:47 Wpis:Ale niestety babcia Rzepusa ( Gryzolda ) zapomniała ostatnio uprać jego podkoszulki co poskutkowało nieskutecznościa podkoszulki . Metal wbił się w ciało Rzepusa jak w masło . Na cale szczęscie spod stołu wyczołgał się ledwo trzeźwy aktywista praw obrony magów i zdzielił foxiego przez łeb butelką taniego wina . Rzepus ruszyl z kopyta do budki telefonicznej aby wezwać karetkę , ale ....
Nick:Zgrzyt Dodano:2003-07-02 16:27:29 Wpis:Foxi szybko ocknął się z szoku, załadował broń i wystrzelił w stronę totalnie bezbronnego Rzepusa...
Jednakże Rzepud nie był znów wcale taki bezbronny, okazało się, że w tajemnicy nosił pod podkoszulką z napisem "Save The Dolphins!" magiczną kamizelkę, wykonaną przez jego brata wujka siostry srtyjeczą babcię. Ów artefakt gwarantował Rzepusowi nieśmiertelność. Oczywiście dopóki będzie ją prał ręcznie z dodatkiem płynu "Perwol" (All rights reserved).
Nick:Magness Dodano:2003-07-01 12:15:12 Url:www.sfiction.of.pl Wpis:... ogromną transgalaktyczną broń plazmową i wycelował ją w Rzepusa.
- We has you - powiedział.
Rzepus przyjrzał się uważnie lufie broni.
- To jest podróba - mruknął. - Nie ma hologramu firmy TransGalactic MacroShit.
- Niemożliwe!
Nick:Dimeon Dodano:2003-07-01 11:09:08 Url:http://www.straznicy-relikwii.prv.pl/ Wpis:i wtedy z nieba spadł latający talerzyk do herbaty. Rzepus stanął jak wryty gdyż niespodziewanie zobaczył jak z tależyka schodzi agent xxx Foxi Morda.
- Greating my friend I come in peace - rzedł Foxi
Rzepus tanął jak wryty nie wiedząc co powiedzieć.wreszcie przemówił:
- salem alejkum. Szto ty chcjesz od mjenja?
na to Foxi wygiągnął spod płaszscza ...
Nick:Ducho Dodano:2003-06-27 22:11:58 Wpis:hmmmmmmm
pomyslal udowodnie ze ja jestem prawdziwy wiesz jak ma na imie najleprzy przyjaciel mojego ojca?????????
yyy yyyyyyyyy yyyyyyyyyyy NIE!!!!!!!!
NIE!!!! NIE!!! hihi i klon prysł ha ha ale jestem sprytny a wy pamietacie jak sie nazywa????????????
Nick:geo Dodano:2003-06-25 09:24:11 Wpis:jest bogaty bo to był gadający wieloryb-multimilioner który okupił się żeby Rzepus go nie zjadał (choć ten miał wielką ochote). Rzepus nie zjadł go i dstał za to tyle kasy, że nie może uwierzyć w to do dzisiaj więc właśnie kupuje pięćset i pierwszą żonę, kolejne 100 samochodów i dwie chałupy. Poza tym aby uniknąć całej tej kupy amatorów na jego animatorów Rzepus założył prężną i potężną a mimo to supertajną organizację której jedynym celem stało się klonowanie Rzepusa. Teraz już nikt nie wie który Rzepus jest prawdziwy.
Nick:ducho Dodano:2003-06-22 22:34:36 Wpis:ale niestety Rzepus miał pecha i spotkał elfa o imieniu Samira był to wielki wojownik ale nie dolezny bo w koncu to byla kobieta a wiec zastanwiajac sie czy ja zabic czy nie ona zdazyla mu ukrsc cale branie i rozdzke a Rzepus nawet nie zobaczyl a gdy zobaczyl ze go okradla to sie wkurzyl bo byl glodny a wiec wzial patyk przywiaza; sznurek i igle zamiast haczyka i do jeziora o glebokosci 3 cm czyli kaluzy zlapal w niej ogromnego wieloryba i teraz Rzepus jest tki bogaty ze ma juz 400 domow 200000 smochodow i 500 żon.
Nick:Samira Dodano:2003-06-21 18:00:27 Wpis:Rzepus miał juz wszystkiego dośc..za duzo juz przezył... te ciągłe podróze w czasie, idioci kierujacy jego losami..juz tego niewytrzymywał. Jeszcze chwila a trafił by do szpitala psychiatrycznego na ostry dyżur..Postanowił zrobic sobie urlop i wyjechac do jakiegos buszu pozbawionego wszelakich istot.. przeniósł sie w przeszłośc do puszczy. Tam rozbił namiot, rozpalił ognisko, zapalił fajke i rozkoszował sie błoga cisza.( w duszy modląc sie by nie napotkała zadnego puszczalskiego elfa ;D)
Nick:Swiatek Dodano:2003-06-14 17:42:55 Wpis:Tak zmaotał cycami rambosa i pojawiłsie dd spytał o fajki ten zrobił frankena i dd zdechł ale jegoborda zmaieniała sie w las i porała rambosa i przepadłna zawsze koniec mian termaintaora
Nick:dombek Dodano:2003-06-13 20:52:25 Wpis:W tym momencie Rzepus pomyślał że nie powinien przerywać kuracji tymi lekami psychotropowymi. Lecz było już za późno bo tuż przed nim pojawił się wielki PLUSZOWY RAMBO z dual schockiem!!!!
Nick:geo Dodano:2003-06-04 12:14:57 Wpis:poszli tzn. Rzepu i Ducho gdyż od lat nie spali razem i postanowili sobie to w tym hotelu wyjaśnić, tzn. incydent z wróżką. Idąc tak w strone świateł wielkiej megammetropolii ( nie zapominajmy, ,że po kiluwiecznych ekscesach Rzepus znalazł się już w XXXIII wieku). Nagle zza cyber płotu powiało grozą. Upiorna, niebieska poświata błędu systemowego wyżuciła ze swojego jądra bandę pozbawionych praw dostępu ogromnych robaków trojańskich. Rzepus się zadziwił i zaczął nawet myśleć, co tam! zaczął nawet mowić: - Właśnie się zastanawiam... i kiwał zamaszyście i inteleigentnie palcem gdy nagle opadły mu pantalony.
Nick:orlik Dodano:2003-05-31 18:28:47 Url:www.luuuzik.republika.pl Wpis:i poszli szukać jakiegoś minimum 12 gwiazdkowego hotelu aby się przespać
Nick:ducho Dodano:2003-05-31 09:23:16 Wpis:ej ty mendo sam sie ucz dobrze pisza o mnie bo ta wrozka jest naprawde piekna i oszalamiajaca dobra wracamy do historii bo dzieci sie niecierpliwia...no to tak gdy rzepus bylo juz na wolnosci i chcil pocalowac wrozke nagle ona powiedziala ze ma chlopaka ktorego zwia Ducho...i to jest nasz 2 bohater ksiegi bo Ducho wyruszyl razem z nim...
Nick:b Dodano:2003-05-31 00:18:13 Wpis:W pewnym momencie pomyślał------jakie to bezzsensu to co o mnie piszecie.Weżcie może idżcie spać albo uczyć!!!!!!1
Nick:ducho Dodano:2003-05-30 23:46:00 Wpis:gdy wypowiedział zaklecir damipirscienda pojawił sie przed amazonka piekny pierscien z napisem wyjdziesz zamnie lecz amazonki głupie istoty ni wiedziły co to jest zabrały pierscien i kzali rzepusowi wyczarowac jeszcze 99999999999 takich pierscieni lec uratowala go piekna mloda wrozka...
Nick:orlik Dodano:2003-05-29 19:51:19 Url:www.luuuzik.republika.pl Wpis:a kiedy już odzyskał swą męskość zakochał się (z wzajemnością w królowej amazonek)
...
Nick:Samira Dodano:2003-05-26 16:38:41 Wpis:Rzepus został przyjety na okres próbny...po pewnym czasie stwierdził iz jest to dla niego zbyt cięzka i męczaca praca. Postanowił powrócic spowrotem do swojej dawnej postaci...niestety podczas deklinacji czaru pomylił sie nieco w słowach co spowodowało pewne skutki uboczne. Mianowicie powracajac do swej męskiej postac nie uwzglednił swojej meskości. Był to efekt uboczny i nieodwracalny.Na zawsze pożegnał sie z przyjemnosciami tego świata i teraz moze zyc tylko wspomnieniami z tamtejszego wieku. Zrozpaczony Rzepus zaczał szukac pomocy gdzie tylko sie dało majac ciagle nadzieje ze da sie cos jeszcze zrobic. Przypadkowo dowiedział sie, iz moga mu pomóc amazonki z okolic Tybetu. Udał sie do nich i kiedy dotarł na miejsce i ujrzał mnogośc pieknych kobiet zaczął jeszcze bardziej żałowac, ze stracił swą męskość. One powiedziały mu, że jesli chce ozdyskac swój skarb musi pozostac u nich 5 wieków jako ich niewolnik. Rzepus zgodził sie na to i bolesnie cierpiał jako zabaweczka amazonek. Był wykorzystywany do cięzkich prac i pomiatany przez wszystkie piekne panienki.
< 1 2 3 4 5 6 >