SERDECZNIE WITAMY WSZYSTKICH SYMPATYKÓW KOLARSTWA Rondo Babka Team

« 1 2 3 4 5 ... 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 ... 119 120 121 122 123 »
Nick:mackow Dodano:2008-06-05 18:32:31 Wpis:Rondo mexico:
http://sport.onet.pl/0,0,99612,21,0,0,1,fotoreportaz.html
Nick:4444 Dodano:2008-06-05 17:01:32 Wpis:Czarku Karp
Żenada jesteś ,wypisujesz ile Ty wyścigów w mastersach wygrałeś `lansujesz się jaki ty dobry jesteś i ile razy leżałeś w kraksach .Zacznij się leczyć bo ja cię dobrze obserwuje od kilku lat a jezdzę na rondzie bardzo długo .Jesteś totalny amator .Jak ty się nie wstydzisz tak wypisywać i obrażać ludzi od wyjadaczy punktów a robisz to tylko dlatego że Ty nie potrafisz zdobyc w fair walce nawet 1 punktu cieniaku .Proponuje abyś założył czapkę z czerwonym krzyżem i pomagał wszystkim uczestniczącym w kraksach na rondzie.Tacy jak ty być może będą bardzo potrzebni.Jako pomocniczego sanitariusza proponuje Drukarza.Trzymaj sie i nie pomoże rower waja ....
Nick:Krzysiek Dodano:2008-06-04 20:02:16 Wpis:Witam
czy ktoś wybiera się na pętle beskidzką ?
http://www.petlabeskidzka.pl/
proszę o kontakt na maila
pozdrawiam
Nick:ric Dodano:2008-06-04 19:03:47 Wpis:A propos pomocy na Rondzie.
Ileś lat wstecz jechaliśmy z Warszawy do Leszna potem na Kazuń. Za Lesznem jest zjazd a potem znowu lekka górka ( biwak po prawej ) i prosta. Szedł gaz. I to mocny. W pewnym momencie „lekarz”
( kardiolog z Anina - już chyba nie przyjeżdża ale wielu ludzi go pamięta). Gość był mocny ale liznął koło i poleciał na głowę tak że rysa od kasku to chyba ze 20 cm miała długości na asfalcie. Ale kask go
uratował !!! Przeleżał w rowie nieprzytomny chyba minutę. Otóż wielu ludzi - około 10 – zatrzymało się i zainteresowało losem kolegi. Karetka przyjechała z Nowego Dworu i zabrała go do szpitala. Pamiętam, że wzięliśmy jego rower i pojechaliśmy do tego szpitala. Okazało się, że miał wstrząs mózgu i karetka odwiozła go po opatrzeniu do domu do Anina. My zaś wzięliśmy rower i pojechaliśmy do Warszawy. Stasiek Grochowski odprowadził go do warsztatu Romana Skuczyńskiego i stamtąd lekarz, rower swój później zabrał.
Tak więc nie było tak źle z „braterstwem”. Jak jest teraz ? Sami sobie odpowiedzcie.
Co do „nowych” na Rondzie. Oczywiście niech przyjeżdżają, ale naprawdę muszą mieć coś w nogach aby później nie generować niebezpiecznych sytuacji w peletonie. Wiadomo, że „nieżywy” zawodnik może robić dziwne rzeczy. No i technika jazdy na rowerze też powinna być na bardzo wysokim poziomie ! Po za tym o.k. ! Rondo to formuła otwarta !
Pozdrawiam wszystkich ścigantów !
Nick:drukarz Dodano:2008-06-04 16:13:16 Wpis:Witaj Czarku . Babkowicze nie zrozumią Ciebie , nie szukaj tu przyjaciół . Jeśli przydarzy Ci się coś przykrego na trasie nie licz na pomoc . Nie wiem co musi się wydarzyć byśmy stali się zgraną paczką , a nie łowcami punktów . Po Niedzielnym treningu z całą drużyną Legionu spotkaliśmy się przy wsoólnym stole .W przy-jacielskiej atmosferze omówiliśmy trening , były też żarty i dowcipy o kolegach , ale o tyn sza ...wiesz dlaczego . Drukarz .
Nick:Bandit Dodano:2008-06-03 23:17:56 Wpis:Kto wypisuje takie głupoty? komu się nie podoba ze ktoś nowy przychodzi w niedzielę? Niech się przyzna przy wszystkich na rondzie, i stanie chociażby z Atlasem do wyścigu. 1 na 1. Przestanie wtedy przyjeżdżać i robić z siebie kretyna tu na forum.
Nick:Student Dodano:2008-06-03 22:41:13 Wpis:Spoko Sylwek, w najblizsza niedziele Legionu nie bedzie bo jedziemy poscigac sie na wyscigu w Zyrardowie (mtb).
Nick:ck Dodano:2008-06-03 16:44:22 Wpis:Witaj Atlas i INNI. Co znaczy Nowy ? Niema nowych , RONDO jest dla WSZYSTKICH ! Punktacja dla niespełnionych. Gdy na ostatnim Rondzie "Aktor" z kolegą zmienił trase i pojechał do lasu , pusciłem korby ale koledzy którzy mieli już czarne plamy przed oczami mało nie wjechali mi na plecy , no tak za 1,5 kilometra czekało coś ważniejszego niż zdrowie kolegów. To takie jest Rondo . Pozbądzcie się złudzeń że to jest trening z "przyjaciułmi" . Przykro ? Czemu ? Przecierz to my do Tego dopuścilismy...
Nick:Atlas Dodano:2008-06-03 14:29:29 Wpis:Witaj Czarku K. Wcale nie zamierzam być ostatni i tylko po złości tak napisałem, gdyż niespodziewałem się, że tak sie u was nowych przyjmuje. Co do szczeniackich tekstów od pseudo autorów uważam, że do admina nalezy porzadkowanie tej księgi a jej tolerowanie będzie świadczyć o popieraniu takiej formy wypowiedzi przez "kogoś tam".
Nie wiem co spowodowało u niektórych z Was takie zachowania w stosunku do mojej osoby ale jak już kolega "bogart" zacytował nagłówek jest to śmiechu warte.
Pozdrawiam Was!
Nick:bogart Dodano:2008-06-03 12:51:36 Wpis:w nagłówku
"SERDECZNIE WITAMY WSZYSTKICH SYMPATYKÓW KOLARSTWA"

a za chwile te posty - boki zrywać
« 1 2 3 4 5 ... 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 ... 119 120 121 122 123 »