Bridge to Terabithia |
|
03-11-2007 12:36:41
|
|
|
Ta ocena wydaje się być jednak nieco za wsoka. Sam score Zigmana jest rzeczywiście miły dla ucha, ale na dobrą sprawę niczym się nie wyróżnia. To trochę jak z Ficka którą miałem okazję recenzować pół roku temu. Niby wszystko OK, ale po przesłuchaniu w głowie nic nie zostaje. A takim ścieżkom ciężko z czystym sercem dać więcej niż takie trzy (dobra, ale jednak przeciętna). No i te piosenki bez wyrazu... Fakt, że jeszcze filmu nie widziałem.
|
|
|
02-11-2007 22:09:00
|
|
|
Film zawdzięcza swoją magię wspaniałej książce Katherine Paterson. To jest dopiero coś. Na prawde lepsze znacznie niż obraz...
|
|
|
02-11-2007 15:57:49
|
|
|
Ja filmu nie widziałam, muzyki nie słuchałam, ale coś mi mówi, że też mnie zauroczy. Potem powiem więcej ;0)
|
|
|
31-10-2007 18:07:26
|
|
|
Chyba najlepszy film rodzinny Disney'a ostatnich lat. Świetna historia praktycznie pozbawiona komputerowych efektów specjalnych. Oczywiście jest kilka scen z animacją komputerową, ale cała fabuła i dynamika filmu jest od nich niezależna. Muzyki słuchałem ładnych kilka miesięcy temu i jakoś nie zwróciła mojej uwagi. Dałbym najwyżej 3. Tak teraz patrzę na listę utworów i na drugiej pozycji widzę Hayden Panettiere. Dla niezorientowanych w temacie podpowiem, że to aktorka grająca słynną "Cheerliderkę" w serialu "Heroes". Swego czasu miała taką małą przygodę z muzyką, czego owocem jest ta piosenka... ;)
|
|
|
31-10-2007 16:28:49
|
|
|
Piosenek nie znam i raczej nie zamierzam poznawać. Natomiast partytura Zigmana jest ze wszech miar średnia.
|
|