Dziękuje za opinie o stronie.

Nick:Asd E-mail:
Data:04-01-2009 13:27:21 URL:
Niezla stronka, gratulacja dla autora.

Nick:mikus E-mail:
Data:20-12-2007 22:32:19 URL:
Zawsze jak czytam o zachwytach Ukrainą z przed kilku lat to mam wrażenie, że byli tam ślepi i głusi. Tak się złożyło,że byłam tam kilka lat temu. Na Krymie również.
buba nie było na Ukrainie brudnych kibelków w których się zbierało na wymioty?
Były i są. I to nie były wyjątki a reguła. Zafajdany kibelek ma stanowić atrakcję? Faktycznie nie wiele Ci brakuje do szczęścia.

Agata. Po pierwsze To brak Ci elementarnych zasad kultury. Jak nie potrafisz się wypowiadać publicznie to siedź cicho.
Po drugie. Byłaś w ogóle na Ukrainie? Nie zauważyłaś, że łapówki były tam na każdym kroku, jak wyglądało mięso sprzedawane w sklepach?
Jest różnie. Raz fajnie raz fatalnie. Więc się tak nie podniecaj.

Z autorem strony nie we wszystkim się zgadzam. Ale rozumiem, że przed kilku laty można było mieć tam takie odczucia. Byłem i wiem jak było

Nick:Ida  gg E-mail:
Data:13-12-2007 06:14:58 URL:www.horoskop.polecam.info/ryby.html
Ale bomba!

Nick:cyp E-mail:
Data:15-11-2007 21:28:43 URL:
Ha, stronka jest mistrzostwo świata, na Krym się wybieram ale samolotem stad szukalem iformacji, SIte przeczytalem jak świetny dreszczowiec. Gratuluje pomyslu i dzieki za zamieszczenie wrazen i opini na stronie. Pozdrawiam goraco.

p.s. stronka mna tak ruszyla ze jak mam stycznosc z netem z 15 lat tak wpisu udzielam po raz 1.

Nick:van E-mail:
Data:25-10-2007 15:40:30 URL:
Ja sie wybieram na Krym w przyszlym roku na rowerze :)
Duzo informacji sie dowiedzialem z tej strony ;) pozdrawiam

Nick:Lowell E-mail:
Data:06-09-2007 10:55:02 URL:http://www.man.pl/~lowell/czerwone.php
Niezłą księgę gości autor sobie sprawił, ale przynajmnej nie jest przesłodzona!

Nick:Agata E-mail:
Data:02-09-2007 16:16:21 URL:
Stronę stworzył jakiś pustak...
ktoś, kto jedzie do innego kraju, żeby stołować się w mc donald's i narzeka, że ciężko jest kupić hamburgery, powinen nigdzie nie jechać, siedzieć w domu i nie kompromitować się recenzowaniem obcych potraw. To raz.
Dwa: stwierdzenia w stylu "to dziki kraj" świadczą źle, ale tylko o piszącym takie bzdury. Poza tym, jeśli już ktoś opisuje swoje wrażenia z pobytu, to pisanie "Podobno dobre samochody mają tam tylko mafiozi" świadczy o słabym rozeznaniu i opieraniu się na stereotypach kulturowych. Jak byś pojechał do sanów, potem napsałbyś: "jest źle, podobno w Ameryce biją Murzynów"?
Słowem - dno, nie strona o podróżach.

Nick:buba E-mail:
Data:19-08-2007 15:33:47 URL:
a dla mnie jest smieszne, ze ktos moze sie negatywnie nastawic do jakiegos kraju bo w kiblu jest brudno.. czy na wakacje sie jedzie zeby sie napawac czystym kibelkiem??? zawsze mozna tez pojsc w krzaki.. wedlug mnie w tej relacji jest wybitny kladziony nacisk na minusy.. dzikosc i nieucywilizowanie danego kraju moze stanowic swoista atrakcje- czy w polsce ktos ma okazje przejechac sie jeszcze autobusem ogorkiem czy zobaczyc woz na drewnianych kolach i zlapac go na stopa?? albo dostac za darmo mleka od babuszki lub koszyk ogorkow z ogrodka???wedlug mnie jesli dla kogos jedynym wyznacznikiem szczescia jest pelny komfort to niech myka na kanary. Ja tam na ukrainie bylam juz z 10 razy i nadal chetnie tam wracam..i to nie tak ze nie dostrzegam minusow (np. lapowkarstwa)

ale "dostrzegajac minusy nie powinno przegapic sie plusow"

Nick:zibi E-mail:
Data:24-06-2007 20:37:56 URL:
Callahan nie wymądrzaj się tak. Po pierwsze spójrz na datę tej relacji a po drugie wysil się trochę i przejrzyj wpisy w tej księdze gości i zobaczysz, że różnie tam bywa. I przestanie Ci się wydawać, że jest tam zawsze tak pięknie, kolorowo i tanio. Mi się chciało i znalazłem tu wpisy od zachwytu po narzekania. A skoro są takie różne opinie to znaczy, że można się tam wszystkiego spodziewać. Ja tam też byłem i odczucia mam mieszane. To co koleś napisał, co go spotkało w 2001 to nie fantazje tylko rzeczywistość, której można było tam czasem doświadczyć. Więc bez zachwytów. Po prostu trzeba się nastawić na różne problemy, które już w naszym kraju się nie zdarzają. A tam i owszem.

Nick:olek E-mail:
Data:21-06-2007 18:58:59 URL:
byłem tam kilka razy i pewnie będę jeździł tam nadal - jest miło sympatycznie i bezpiecznie,
jedzenie jest ok - ale trzeba wiedzieć co jeść i gdzie. podobnie jest z noclegami - fakt że warunki trochę spartańskie ..ale można i bardzo ekskluzywnie - za odpowiednią cenę!
problemów jeszcze nigdy nie miałem - podstawa to znajomość jęz. rosyjskiego i ukraińskiego - można dogadać się w każdej sprawie.
Gorąco polecam !!!
choć z szlakami górskimi to faktycznie jest broblem - ale i w tym też tkwi urok.