|
Bardzo podziwialem Janusza Kuliga. Byl i pozotanie w moim sercu jako wrazliwy, cieply, serdeczny czlowiek. Bardzo podziwialem w nim jego upor i perfekcjonizm. Sam do wszystkiego doszedl wlasna ciezka praca. Propagowal bezpieczna i odpowiedzialna jazde, staral sie przekazywac swoja wiedze innym. Byl najlepszym kierwca rajdowym w Polsce i Europie. Ten vice mistrz Europy to przypadek, jeu nalezało sie mistzrostwo. "Na polskich drogach nawetnajlepsi nie maja szans. Nie rozumie logiki Bozej...? Dla mnie zawsze Janusz Kulig bedzie mistzrem bo oprocz ego ze wygrywal za kierownica to rowniez wygral w zyciu czego dowodem bedzie to ze mnostwo ludzi przyjdzie go pozegnac. Tak odchodza tylko NAJWIEKSi. ja tez przyjade na pogrzeb, Lapanow 18 luty 2004 godz.12.00 Zachecam wszystkich do przybycia. Pokazmy jak wiele dla nas znaczyl. Zaslonm czesciowo reflektory czarna tasma na znak zaloby. lBedzie mi go brakowac... Cale Brzesko pamieta i nigdy nie zapomni..
|