Witaj na naszej księdze gości!

« 1 2 3 4 5 ... 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 ... 929 930 931 932 933 »
Nick:Dziub Dziub Dodano:2007-09-07 16:21:21 Wpis:To ja jestem Dziub Dziub
Nick:B;) Dodano:2007-09-07 16:09:58 Wpis:bosze no...:)))))))))) poplakalam sie ze smiechu:))))))) moj kocur jest naprawde arystokratyczny hyhy:)))
Nick:Nitka Dodano:2007-09-07 15:39:02 Url:bleeeeeeee Wpis:W mojej głowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Nick:aggusiaaa Dodano:2007-09-07 15:25:07 Url:www.aggusiaaa2.fotka.pl Wpis:mysle ze pod poduszka mojej przyjaciolki...
Nick:etam Dodano:2007-09-07 15:25:02 Url:http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=68507281 Wpis:hehhe ; D
Nick:styk Dodano:2007-09-07 15:22:36 Wpis:znak rysia bez pazura
Nick:pati Dodano:2007-09-07 13:43:35 Wpis:Gdzie on jest?????
Nick:Kl@uDu$k@ Dodano:2007-09-07 12:57:48 Url:www.kliknji-tutaj.blog.onet.pl Wpis:U mnie pod kąłdrą. Hhahaha
Nick:fewer Dodano:2007-09-07 12:38:24 Wpis:Ja nie lubię kotów :/ z wyjątkiem mojego zodiaku ;)
Nick:B;) Dodano:2007-09-07 12:06:38 Wpis:Koty sa cuuudne:)Ja ze wzg na mojego kocura moge nawet polubic samcow hyhyy;))
Nick:Yenndza Dodano:2007-09-07 09:27:36 Wpis:On:
- Czy koty są naprawdę takie wredne i fałszywe?
Ona:
- Tak kotku...
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-06 22:48:45 Wpis:Nie chodziło mi oczywiście o niszczenie kotów, tylko o leczenie. Tak, o leczenie. Każden wie, że mam podejście i że te miłe futrzane ssaki szaleją za mną.
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-06 21:26:17 Wpis:Gupoty jakeś, chyba właściciel sjamskich świnek morskich to napisał. A świnki musiały mieć Parkinsona. Żeby niszczyć koty, to trza umić!
A dziś mje po głowie łizer chodzi:
"If you want to destroy my sweater
Pull this thread as I walk away
Watch me unravel I'll soon be naked
Lying on the floor, lying on the floor"
Dziwne, bo ostatnio polary preferuję ;-)
Nick:Yenndza Dodano:2007-09-06 21:07:34 Url:No fajne, fajne :)) Wpis:Tutaj np. dowiedzialam sie, jak podawac kotkom lekarstwa:

"Złap kota i trzymaj go mocno. Ułóż go sobie na kolanach, głowa kota na Twoim ramieniu, jakbyś karmił niemowlę z butelki. Pewnym glosem powiedz: "Dobry kotek". Wrzuć kotu tabletke do pyszczka.
Zdejmij kota z żyrandola, a pigułkę spod kanapy.
Powtórz instrukcje z punktu 1., tym razem przytrzymując przednie łapki kota lewą reka, a tylne prawym ramieniem. Wciśnij kotu tabletkę do pyszczka używając prawego palca wskazującego.
Wyciągnij kota spod łóżka. Otwórz opakowanie i weź nową tabletkę. (Oprzyj się pokusie wzięcia nowego kota).
Ponownie powtórz instrukcje z punktu 1., z taką zmianą, że gdy już uda Ci się umieszczenie kota w pozycji niemowlęcej, usiądź na brzegu krzesła, pochyl się nisko nad kotem i używajac prawej ręki otwórz kotu pyszczek podnosząc górną szczęke kciukiem i palcem wskazującym. Szybko wrzuć tabletkę. Poniewaz Twoja głowa znajduje się na kolanach, nie będziesz widział, co robisz. W sumie nie ma róznicy.
Pozostaw kota wiszącego na zasłonach. Pozostaw tabletkę w swoich włosach.
Jeśli jesteś kobietą, porządnie się wypłacz. Jeśli jesteś mężczyzną, porządnie się wypłacz.
Teraz sie opanuj. W końcu kto tu rządzi? Zlokalizuj kota i tabletkę. Przyjmując pozycję z punktu 1., powiedz zdecydowanym głosem: "W końcu kto tu rządzi?" Otwórz kotu pyszczek, weź tabletkę i... ups!
Nie działa, prawda? Usiądź i pomyśl. Aha! Wszystko przez te pazury!
Doczołgaj się do szafki z pościelą. Wyciągnij z niej duży ręcznik plażowy. Rozłóż go na podłodze.
Wyjmij kota z szafki kuchennej, a tabletkę z doniczki z kaktusem.
Rozłóż kota na ręczniku tak, aby szyja kota leżała na długiej krawędzi ręcznika.
Rozpłaszcz przednie i tylne łapki kota na jego brzuszku. (Oprzyj się pokusie rozpłaszczenia kota).
Owiń kota ręcznikiem. Szybko.
Przyjmij pozycję z punktu 1. Lewą rękę umieść nad kocią głową. Naciśnij pyszczek na zwarciu szczęk i spróbuj go otworzyć.
Wrzuć tabletkę w pyszczek kota i lekko ją wepchnij. Voila! Udało się.
Odkurz fruwające kłaki (kota). Zabandażuj rany (swoje).
Zjedz dwie aspiryny i połóż się do łóżka."

a ja mam psa ;D heheheh
Nick:B;) Dodano:2007-09-06 20:18:05 Url:http://tnij.org/aaq0 Wpis:a tu to o czym w skrocie pisala Yennusia;)) a w ogole fajne fora sa;)) hyhy
Nick:B;) Dodano:2007-09-06 20:11:11 Url:http://tnij.org/aaqz Wpis:ale bywa i tak;)
Nick:B;) Dodano:2007-09-06 20:10:29 Wpis:no no nawet fefcio sie obudzil z drzemki;))
Nick:majka Dodano:2007-09-06 18:53:26 Wpis:dziub dziub jest wszędzie
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-06 16:58:31 Wpis:E tam, fajniejsze są bajki o niewierności kobiet, niż pijaństwu i niewierności mężczyzn. Są taaakie ... niebanalne ;-)))
Nick:Yenndza Dodano:2007-09-06 15:33:10 Url:a to jest piekne: Wpis:Córeczka budzi się rano i prosi mamy:
-Opowiedz mi bajkę.
-Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu.

;D hahahaha
Nick:magia_____ Dodano:2007-09-06 15:30:23 Wpis:No i nie mam interneta .... co za tragedia...
Znaczy w pracy mam ale w nowym domu nie ... moja wina bo nie potrafie nawet karty na bezprzewodowy zainstalowac.... blondi normalnie.
Nick:Yenndza Dodano:2007-09-06 15:29:05 Url:No to part 2 z innego forum Wpis:Moj drogi mezu.
Myślę, że jesteś trochę zmieszany. Oto powody dlaczego nie dostałeś więcej niż zrobiłeś:

5 razy wróciłeś do domu pijany i próbowałeś rżnąć kota.
36 razy wogóle nie wróciłes do domu.
21 razy nie kumałeś o co chodzi
33 razy przyszedłeś za wcześnie
19 razy wszedłeś delikatnie po tym jak doszedłeś
38 razy pracowałeś do późna
10 razt miałeś skurcz w palcach
29 razy musiałeś wstać wcześnie, bo grałeś w golf-a
2 razy kiedy byłeś na haju, ktoś kopnął cię w jaja
4 razy zaciąłeś się suwakiem
3 razy byłeś przeziębiony
2 razy miałeś drzazgę w palcu
20 razy straciłeś wenę po całodziennym myśleniu
6 razy przyszedłeś w piżamach a ja czytałam romanse
98 razy byłeś zajęty oglądaniem piłki nożnej, baseball-u, itp. w TV

Z tych razy, kiedy zrobiliśmy to razem:

Powód dla których leżałam, było to, że nie trafiłeś i rżnąleś prześcieradło.
Nie mówiłam, że sufit pęka, tylko mówiłam "Czy chcesz mnie od tyłu, czy na jeźdźca?"
Wtedy gdy poczułeś mój ruch wywołane to było tym, że *****nąłeś a ja próbowałam złapać oddech.
Nick:fewer Dodano:2007-09-06 14:34:18 Wpis:A ten list pisał pewnie w trakcie 37-ego razu ;)
Nick:B;) Dodano:2007-09-06 14:27:47 Url::)))))))) Wpis:Przeczytane na innym forum:Ostatni list małżonka do zony:)))):

"W ostatnim roku próbowałem się zbliżyć do ciebie przeszło 300 razy,
aby
zjednoczyć się w miłości. Udało mi się jedynie 36 razy (...). Potem
zestawiłem
powody, dla których nie udało się:
że dzieci się obudzą 27 razy
że już za późno 23 razy
że jest za gorąco 16 razy
że jest za zimno 5 razy
że jeszcze za wcześnie 15 razy
udawałaś, że śpisz 46 razy
okno było otwarte, sąsiedzi mogli usłyszeć 9 razy
bolały cię plecy 26 razy
bolała cię głowa 18 razy
bolał cię ząb 13 razy
wyśmiałaś mnie 6 razy
nie byłaś w nastroju 36 razy
za bardzo się objadłaś 10 razy
dziecko płakało 17 razy
za długo oglądałaś telewizję 17 razy
ja za długo oglądałem telewizję 15 razy
miałaś na twarzy maseczkę kosmetyczną 11 razy
za ścianą nocowali goście 11 razy
koniecznie musiałaś iść do łazienki 19 razy

A Z TYCH 36 RAZY WIELE BYŁO NIE TAK, JAK BYM TEGO PRAGNĄŁ:
7 razy nie przestałaś oglądać telewizji
16 razy mówiłaś, żebym się pospieszył i było po wszystkim
6 razy musiałem cię budzić, że już po wszystkim
1 raz poruszyłaś się i bałem się, że cię skrzywdziłem
6 razy cały czas żułaś gumę

KOCHANIE, NIE DZIW SIĘ, ŻE MOGĘ BYĆ NERWOWY !

Twój kochający mąż"
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-05 22:22:11 Wpis:Czimm, on wtedy miał przegrupowanie. Teraz nalezy do grupy operacyjnej Blitzkrieg. Błyskawicznie przeprowadzją staruszki przez jezdnie.
Nick:subzero___ Dodano:2007-09-05 19:33:24 Wpis:Szarls... to ten chłopak z hufca Kołobrzeg?:)
Coś kojarzę:)
Pzdr:)
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-05 17:53:04 Wpis:dobrze!! może se hanys przypomni o kamratach..;P
Nick:Yenndza Dodano:2007-09-05 10:50:59 Wpis:Biedny Szarls... teraz ma czkawke ;))
Nick:Lung Dodano:2007-09-05 08:59:41 Wpis:lata nad naszymi głowamity i tam ^^^^
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-04 23:18:48 Wpis:...abo ma esperal.
Nick:Yenndza Dodano:2007-09-04 22:27:28 Wpis:Recydywa...
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-04 21:27:01 Wpis:albo jakis chory.....
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-04 20:54:51 Wpis:Szarls nie jest nawet cieniem fiuka prawdziwego samuraja. No i słyszałem, że podobno wódki nie pije. A wiada każdemu, że kto nie pije, ten donosi...
Nick:Sexy laska haha ! Dodano:2007-09-04 19:46:56 Wpis:yyy no jak na moje to w mojej ****zie hahaha !
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-04 18:47:39 Wpis:a ja ju myślala że o Szarlsie mowisz..;P
Nick:TySiA Dodano:2007-09-04 16:47:31 Wpis:W Rządzie są aż dwa
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-04 14:56:49 Wpis:Kochanie, to repeta, ale podobno już jest trzeci sezon na sieci ...
Nick:B;) Dodano:2007-09-04 09:43:04 Wpis:A Samuraj to powtorki czy nowe odcinki?//zakochana
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-03 23:24:55 Wpis:Do Cartoon Network wrócił ;-))

A strusiom może się sikać chce, a wstyd im z pindolami tak przy wszystkich, to krzunów szukają...
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-03 21:54:16 Wpis:a gdzie wrócil....
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-03 21:53:59 Wpis:Koluś...a ja myśle, że to właśnie przez te orgazmy...
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-03 20:23:13 Wpis:Samuraj Jack wrócił!!!
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-03 08:42:56 Wpis:Zgowiq, no biegajom, biegajom, bo co innego majom do roboty? Jakbyś mieszkała na takim pustkowiu gdzie tylko piasek i chaszcze jakieś ze rzadka, to też byś tak biegała. Bo to foresty gampy take som.
Nick:...a tak se. Dodano:2007-09-03 00:25:57 Wpis:Rampapampapam. Tak radośnie. Rampapampampapam. ***udu! Radośnie i z przytupem. Żyrandol zdawał się bujać, ale nie mógł. Był plafonem. ***udurampapampa***udu. Przygasło światło. Tynk na suficie trzymał się jakby wibracje, grawitacje i inne interakcje nie imały się go zupełnie. Ale nie długo. Pierwsze pęknięcie przebiegło jak cięcie noża na urodzinowym torcie. Szybko, sprężyście i pewnie. Brakło świeczek i czekoladowej polewy. Następnie, jak kawałki sera wygryzane przez myszy, zaczęło odpadać wypełnienie nad drzwiami a łączenia sufitu ze ścianami zatraciły swą ostrość i prostolinijność. ***udumcza umcza! Muchy między okiennymi szybami, już pewno by się porzygały od tego dzwoniącego megarezonansu, gdyby od dawien dawna nie mierzyły w kruszejący sufit swymi wysuszonymi, kostropatymi nóżkami. ***! ***! ***! W lodówce skisło mleko, ba nawet cytryna skwaśniała. A może od zawsze tak było? Ale to było nieistotne. Nawet niechciane trojaczki utopione przez matkę złą w gnojówce były teraz nieistotne. Istotny był wszechobecny łomot i wrzask na kilku pasmach jednocześnie dochodzący z piętra wyżej. Dodatkowym powodem, stymulującym zęby do szczękania była myśl jasna jak stroboskopowy błysk:
”Co to będzie za rok? Przecież za rok będzie mieć imprę na osiemnaste urodziny!"
Nick:Masło Dodano:2007-09-02 22:55:16 Url:www.______.pl Wpis:A w Dupie :P
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-02 22:22:33 Wpis:Koluś a myślisz, że czego one tak biegają...;))
Nick:zelkam Dodano:2007-09-02 15:05:35 Url:muza-u-nety.bloog.pl Wpis:Myślę że w Dziubdziulinie.
Nick:vaR_ Dodano:2007-09-02 12:50:39 Url:Łłłłłłiiiii tam... Wpis:Zgowiczq. Brzydko tak, żeby ptak ssakowi zazdraszczał ;-) Swoją drogą to ciekawe, jakie orgazmy miewaja strusie, na przykład.
Nick:...z kreskówki. Dodano:2007-09-02 12:40:29 Wpis:Podkicaj! Nie rób trzody sofciarzu! Rozkuj gościa na sajgon!
Nick:Skowi__ Dodano:2007-09-02 12:28:35 Wpis:co do orgazmów to zazdroszczę świni..;)
« 1 2 3 4 5 ... 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 ... 929 930 931 932 933 »