Witamy w KSIEDZE GOSCI serwisu internetowego MGHKS BOLESLAW Bukowno

« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 »
Nick:JA Dodano:2004-07-02 21:51:11 Wpis:Fudbol Małopolska-Piłka nożna ciekawe
Nick:ADMINISTRATOR Dodano:2004-06-24 11:39:08 Wpis:Niestety to nie moja wina, na serwery w republice byly wlamania i jednym z atakow byl serwer nr. 5 na ktorym znajduje sie ta strona. Staram sie znalezc nowy serwer. JEDNO Z TEGO WYNIKA PRZEZ TAKIE ATAKI CIERPIA MILIONY INTERNAUTOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nick:nik Dodano:2004-06-23 22:30:24 Wpis:co nie ma relacji z meczu ostatniego i co dale
Nick:Fanki Dodano:2004-06-23 08:56:34 Wpis:Kto podszywa się pod fanki 2 i też lubi Gajdę jak my?. Może założymy fan club Olusia?! Buziaki
Nick:fuga Dodano:2004-06-22 17:30:58 Url:fuga61@wp.pl Wpis:chodzi mi po glowie zeby napisac ze bardzo uwielbiam Sławomira Tomczyka.Jest on nie tylko przezemnie lubiany ,jak i przez calą moja rodzine .Slawus pozdrowienia serdeczne i calusy FUGA będzie zawsze z Tobą:*
Nick:szycha Dodano:2004-06-22 16:27:56 Wpis:troche szajska stronka i nie ma fotek pozdro dla Kuczów,Gajdy i innych jełopów jeszcze raz pozdro utrzymajcie sie na 4 lidze. Narq
Nick:fanki Dodano:2004-06-22 01:03:24 Wpis:jeszcze raz dziekujemy za utrzymanie sie w IV lidze, i pozdrowienia dla gajdy i mlodego kucza buziaki i pozdrowienia
Nick:Fanki Dodano:2004-06-19 21:04:01 Wpis:Dzięki za wygraną z Puszczą i utrzymanie w IV lidze. Jesteście boscy zwłaszcza Gajda. Mam nadzieje, że zobaczymy go grającego w rundzie jesiennej. Buziaki. Pozdro
Nick:ja Dodano:2004-06-19 20:42:51 Wpis:Gratulacje i ulga Brawo Drużyna Brawo T.Kulawik
Nick:hehe Dodano:2004-06-18 00:08:08 Wpis:gogo
Nick:ja Dodano:2004-06-14 22:54:55 Wpis:wygrać wygrać
Nick:szycha Dodano:2004-06-12 20:51:06 Wpis:****a szkoda że Bukowno przegrało w Trzebini trzymam kciuki za mecz w sobote z puszczą czy jak to sie zwie. POzdro !!! narq strona nawet spox
Nick:nik Dodano:2004-06-07 19:46:54 Wpis:A kto będzie za T Kulawika.
Nick:JA Dodano:2004-06-03 21:39:17 Wpis:CO ZA CISZA NIC NIE PISZE NIKT CO Z PRZYGOTOWANIEM DO MECZU
Nick:Radzik Dodano:2004-06-03 10:09:00 Wpis:Cześć Czerwony i inni to ja radzik wygrajcie z Chrznowem
Nick:ADMINISTRATOR Dodano:2004-05-30 14:51:11 Wpis:Żeby zrobić doping to wcale nie trzeba młodzieży nawet emeryci mogą zacząć śpiewać!!! i nic nie obiecywałem że postaram sie zrobic mlyn wezcie ludzie sie w garsc i pomozcie chlopaka jeszcze tylko dwa ecze w Bukownie!!!
Nick:nik Dodano:2004-05-30 12:09:28 Wpis:Totalna nie moc a Kibice nic nie pomagali a szkoda bo by było łatwiej przełamać nie moc strzelenia kolejnych bramek , [pomimo zapowiedzi że administratora postara się zbobić coś w rodzaju młynu nic nie było)
SZKODA .
Nick:oti Dodano:2004-05-26 09:34:36 Wpis:pisko wiesniwku a co ze skladem juniorow??miales go wpisac!! a tak w ogole to ta strona jest do dupy!!!!
Nick:Gajda Dodano:2004-05-25 17:14:09 Wpis:Normalny stronniczy tekst.
Nick:kibic Dodano:2004-05-25 09:31:41 Wpis:tak dla porównania, poniżej przedstwawiam opis meczu centuria-orzeł ze strony www.rtepublika.pl/centuria.
Początek meczu to wzajemne badanie się przez obie strony, stąd gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, natomiast pierwsza groźniejsza akcja w tym meczu zakończyła się zdobyciem gola. W 18 minucie prawą stroną uciekł obrońcom Orła G.Pacia, dośrodkował w pole karne, a tam stojący sam przed bramkarzem W.Grzanka płaskim strzałem wyprowadził Centurię na prowadzenie. Po stracie tej bramki gospodarze ruszyli do przodu próbując doprowadzić do wyrównania, ale jedynym efektem ich ofensywnych poczynań były dwa rzuty wolne z około 20 metrów, jednak oba wykonane niezbyt precyzyjnie. Pozostałe ich akcje w tej części gry przerywane były przez czujnie grających naszych obrońców. Przed przerwą nasza drużyna zdobyła jeszcze jedną bramkę. W 38 minucie lewą stroną urwał się M.Działach i gdy dobiegł już z piłką pod narożnik boiska postanowił ją dośrodkować w pole karne. Piłka ku zdumieniu wszystkich nabrała takiej rotacji, że przechodząc nad rękami rozpaczliwie broniącego bramkarza, wpadła do siatki. Do przerwy nasze prowadzenie mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale będący w dogodnej sytuacji G.Pacia nie trafił w piłkę. W przerwie wściekły trener gości przeprowadził trzy zmiany próbując odmienić losy meczu. Na niewiele to jednak się zdało. Mimo iż gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i efektownie wymieniali między sobą wiele podań, to ich poczynania ofensywne poza dwoma groźnymi strzałami na początku drugiej połowy przypominały bicie głową w mur. Centuria w tej części gry nastawiona była na grę z kontrataku i prawie przy każdej takiej akcji pachniało kolejnymi bramkami dla naszej drużyny. W 52 minucie mogło być już po meczu. Lewą stroną rajd w swoim stylu przeprowadził M.Działach i gdy był sam przed bramkarzem został sfaulowany w polu karnym przez obrońcę Orła. Do piłki podszedł G.Pacia, strzelił mocno myląc bramkarza, ale piłka ku rozpaczy naszych kibiców przeszła minimalnie obok słupka. Kto wie jak potoczyły by się dalej losy tego meczu gdyby 5 minut później analogiczną sytuację wykorzystali gospodarze, gdy po faulu P.Kleczko sędzia wskazał na jedenasty metr. Na szczęście dla nas M.Sierka w sobie tylko znany sposób sparował piłkę na poprzeczkę po strzale zawodnika z Bukowna, a w dobitce przeciwnikom przeszkodził ... sędzia w kierunku którego odbiła się piłka. Sytuacja ta dodała skrzydeł naszym zawodnikom i w ciągu kilku minut stworzyliśmy sobie kilka doskonałych sytuacji, po których powinniśmy prowadzić znacznie wyżej. Najpierw po podaniu G.Kulawika sam przed bramkarzem znalazł się W.Grzanka i gdy położył go już na ziemi nie trafił w bramkę. Chwilę później akcję lewą stroną przeprowadził M.Działach, strzelił po ziemi w długi róg, ale bramkarz gości czubkiem buta trącił piłkę, która przeszła tuż obok słupka. W 67 minucie znów lewą stroną pobiegł z piłką będący w tym dniu poza zasięgiem obrońców Bukowna M.Działach, wpadł w pole karne i gdy mijał już bramkarza został przez niego podcięty. Tym razem do rzutu karnego podszedł M.Porębski, ale strzelił słabo, w środek bramki i bramkarz bez problemów obronił. Pomimo iż nie wykorzystaliśmy w tym meczu drugiej jedenastki, ciągle dążyliśmy do zdobycia trzeciej bramki. Najlepszą do tego okazję miał W.Grzanka, który po zagraniu M.Działacha strzelił niecelnie z 5 metrów. W 80 drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał G.Pacia i od tego momentu obraz gry uległ diametralnej zmianie. Drużyna Centurii cofnęła się pod swoje karne próbując dowieźć do końca korzystny rezultat. W 85 minucie gospodarze strzałem z bliskiej odległości zdobyli jednak kontaktową bramkę. W ostatnich minutach jeszcze dwukrotnie było groźnie pod naszą bramką, ale najpierw M.Sierka odważnym wyjściem uniemożliwił napastnikowi gości oddanie celnego strzału, a chwilę później P.Kleczko efektownym wślizgiem w ostatniej chwili zażegnał niebezpieczeństwo. W ostatniej minucie wykonywaliśmy jeszcze rzut wolny, jednak bezskutecznie i chwilę po tym sędzia zakończył mecz.
« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 »