SERDECZNIE WITAMY WSZYSTKICH SYMPATYKÓW KOLARSTWA Rondo Babka Team

Nick:Marcello Dodano:2010-08-30 15:54:04 Wpis:Oparty o ścianę zaraz. Przecież jest alternatywa. Siłownia, basen, bieganie, rower jak nie straszna ci pogoda a masz ciuchy zimowe. Trenażer i rolki do kręcenia w domu, zajęcia spiningu. Więcej wymieniać nie trzeba. Pozdrawiam.
Nick:doro Dodano:2010-08-29 16:56:14 Wpis:dziekuje wszystkim za te piekne wsazowki ale znajac chodz troszeczke podstawy wyslku fizycznego i fizjologi wysilku trzeba wiedziec ze aby sie dobrze przygotowac do sezonu trzeba przez okres zimowy zbudowac pozadny fundament wytrzymalosciowo-silowy aby pozniej z tego wykrzesac to wszystko o czym piszecie. i wlasnie o ten okres zimowy chcialem zapytac,gdzie rower jest oparty o sciane i raczej do ogladania... pozdrawiam
Nick:Marcello Dodano:2010-08-28 19:09:14 Wpis:FENOMEN RONDA JEST TAKI. JADĄ JADĄ JADĄ. ZRYW, TEMPO PONAD 50 KM/H. JADĄ, JADĄ, JADĄ. ZRYW I ZNOWU PONAD 50 KM/H. W PEWNYM MOMENCIE STABIIZUJE SIĘ NA 40 I PODOBNIE I MYSLĘ SOBIE, NO WRESZCIE MOŻNA ODPOCZĄĆ. ZAŁOŻĘ SIĘ ŻE WIELU TO POCZUŁO. DLATEGO RONDA NIE TRZEBA SIE BAĆ. TU NIKT NIE JEST OSTATNI. PO PROSTU PELETON SIĘ RWIE I DOJEŻDŻAJĄ MNIEJSZE GRUPY. NIE DAJESZ RADY W PIERWSZEJ? TO POJEDZIESZ W DRUGIEJ I TAM MOŻESZ NADAWAĆ TEMPO. NIE? NO TO W TRZECIEJ. I AMBITNIE STARAĆ SIĘ POJECHAĆ CORAZ LEPIEJ. KRAKSY SĄ SPORADYCZNE I NIE WYNIKAJA Z SZALEŃCZEJ JAZDY A JEDYNIE Z PRZYPADKU I MANKAMENÓW POLSKIEJ DROGI. POZDRAWIAM I DO JUTRA. CHOĆBY KURRRRRRRRR....LAŁO JAK Z CEBRA.
Nick:Marcello Dodano:2010-08-28 19:07:00 Wpis:FENOMEN RONDA JEST TAKI. JADĄ JADĄ JADĄ. ZRYW, TEMPO PONAD 50 KM/H. JADĄ, JADĄ, JADĄ. ZRYW I ZNOWU PONAD 50 KM/H. W PEWNYM MOMENCIE STABIIZUJE SIĘ NA 40 I PODOBNIE I MYSLĘ SOBIE, NO WRESZCIE MOŻNA ODPOCZĄĆ. ZAŁOŻĘ SIĘ ŻE WIELU TO POCZUŁO. DLATEGO RONDA NIE TRZEBA SIE BAĆ. TU NIKT NIE JEST OSTATNI. PO PROSTU PELETON SIĘ RWIE I DOJEŻDŻAJĄ MNIEJSZE GRUPY. NIE DAJESZ RADY W PIERWSZEJ? TO POJEDZIESZ W DRUGIEJ I TAM MOŻESZ NADAWAĆ TEMPO. NIE? NO TO W TRZECIEJ. I AMBITNIE STARAĆ SIĘ POJECHAĆ CORAZ LEPIEJ. KRAKSY SĄ SPORADYCZNE I NIE WYNIKAJA Z SZALEŃCZEJ JAZDY A JEDYNIE Z PRZYPADKU I MANKAMENÓW POLSKIEJ DROGI. POZDRAWIAM I DO JUTRA. CHOĆBY KURRRRRRRRR....LAŁO JAK Z CEBRA.
Nick:condoor Dodano:2010-08-28 13:06:55 Wpis:Witam nieśmiało Wszystkich. Cóż ja nowy tutaj mogę dorzucić od siebie.....Dziś byłem pierwszy raz na treningu z RB. Dlaczego dopiero teraz,skoro na rowerze juz kołaczę się kilka wiosen? Otóż miałem pietra przyjechać, bałem się że nie dam rady i takie tam....W końcu się przełamałem za namową kol. Krzyśka i dziś byłem. Nie było najłatwiej , wiatr w nos dał swoje to oczywiście jeśli chodzi o moje możliwości. Nóg wystarczyło mi do Suchocina-Bożej Woli, więc musiałem odpuścić, myślałem nawet żeby zawrócić ale po chwili namysłu pojechałem dalej i po drodze okazało się że nie tylko ja miałem ciężko i kilku jeszcze też musiało łapać oddech stając i odpoczywając. Dla mnie osobistym sukcesem jest to, że nie zatrzymałem się, dojechałem rundę do końca i nie opuściły mnie chęci do dalszej jazdy. To że odpadłem, nikt z tego powodu nie robił mi wymówek i nie wytykał mnie palcami....Tymczasem pozostaje trening i podejmowanie następnych prób wspólnej jazdy w grupie w której, może wreszcie uda mi się dojechać do końca bez względu na tempo....Pozdrowienia dla Wszystkich Jacek.
Nick:Krzysiek Dodano:2010-08-28 00:40:27 Wpis:Szanowne RB to tylko ciągły gaz i po trupach - też tak myślałem jak zacząłem przyjeżdżać 3 lata temu na Babkę, teraz wydaje mi się że tempo jest raczej spokojne, są tylko szybsze momenty poza tym można podziwiać krajobrazy. Rondo jest genialne z tego względu że każdy amator mający trochę czasu może dojść do poziomu że zawsze będzie kończył niedzielne treningi w czołówce, bez specjalistycznego treningu, wystarczy regularnie jeździć na rowerze
Nick:Atlas Dodano:2010-08-27 21:46:33 Wpis:Panie Chrlie nie zgodzę się z Panem. Każdy zapalony kolarz wie, że każdy wyścig jest lepszy od najlepszego treningu. Gdzie się Pan nauczy jazdy na kole czy wachlarzu, gdzie zrobi takie tempówki jak na rondzie? To, że w tych treningach jest jeszcze zabawa w postaci walki o jakieś tam punkty to tylko nakręca do szybszej jazdy chodź i od nowego dworu pojawia się element tzw cwaniactwa w postaci czarowania na koniec kreski:-) Ja nie należę do ścisłej czołówki mimo tego zawsze staram się dać z siebie wszystko. Proponuje więcej samozaparcia w dążeniu do sukcesu, a będzie Pan miał inne zdanie o rondzie.
Nick:kazik Dodano:2010-08-27 21:12:51 Wpis:To oczywiste, że RB to nie miejsce dla wycieczkowiczów. Jeden lubi czekoladę a drugiemu jak mu śmierdzą nogi, nie ma przymusu bywania na RB. Dla mnie RB to wspaniała nauka.
Nick:Charlie Dodano:2010-08-27 15:04:45 Wpis:Panie Marcello.Czemu się Pan tak irytuje ? Szanowne RB to tylko ciągły gaz i po trupach nie ma nawet podstaw treningu kolarskiego chyba , że za jego namiastkę uznać słowniczek pojęć kolarskich. Nie ma opiekuna dla nowych zawodników , co powoduje sytuacje wypadkogenne , więc twierdzę , że jest to grupa nastawiona na ściganie i zdobywanie punktów co wobec dominacji tych samych zawodników od lat staje się cokolwiek nudne.Pozdrawiam i życzę żeby noga podawała.
Nick:Marcello Dodano:2010-08-26 15:36:54 Wpis:No panie Charlie, to teraz pan błysnąłeś ta wypowiedzią i to konkretnie. To w takim razie ja pytam gdzie się nauczy? Z gazet? Może z planu treningowego MAGAZYNU ROWEROWEGO? A może z książek o kolarstwie? A może z EUROSPORTU? Nigdzie nie nauczy sie kolarstwa. NIGDZIE Z WYJATKIEM JAZDY W GRUPIE, OBRYWAJĄC NON STOP NA POTĘGĘ I Z TEGO WYCIĄGAJC WNIOSKI NA PRZYSZŁOŚĆ. COFNIJ SIE PANIE CHARLIE LILKA WYPOWIEDZI WSTECZ JAK TO OPISAŁEM MOJE POCZATKI NA RONDZIE. DZIS WCIĄŻ NIE JESTEM TAK DOBRY JAKBYM CHCIAŁ, ALE Z TYCH PARU NIEDZIEL NA RONDZIE DOWIEDZIAŁEM SIĘ WIĘCEJ NIŻ PRZEZ KILKA LAT SAMOTNEGO SZKOLENIA. TU TEORIA IDZE W ŁEB PO 5 KM. TYLKO PRAKTYKA. TYLKO. TU KAZDY KTO JEST MOCNY W NOGACH A NIE W GEBIE CI TO POWIE. POZDRAWIAM PANIE CHAPLIN.