SERDECZNIE WITAMY WSZYSTKICH SYMPATYKÓW KOLARSTWA Rondo Babka Team

Nick:Drukarz Dodano:2008-05-22 21:19:11 Wpis:Przyjeżdżam na rondo od ponad 25 lat. Rywalizacja podczas wyścigów zadusiła odruchy koleżeństwa i sympatii. Chęć zapunktowania na finuszu wyzwala zwierzece instynkty. Większość kolegów przyjeżdżających na rondo ma sportwe ambicje.jaka szansę na zdobycie pkt ma np. wielokroktny mistrz Polski Pospiech. Dlaczego stworzyliście pkt która pozwala że zawieszony za doping Dominiak wygrywa ze zdobywcą pucharu na zawodach w St Johan Gajewskim. W związku z powyższym proponuje likwidację kategorii OPEN i utworzenie 5 kategorii wiekowych 1. 20-30 2. 30-40
3. 40-50 4. 50-60 5. 60-70. Punktuje pierwszych pięciu z każdej grupy wiekowej.
Ewentualnie proponuje likwidację punktacji i powrót do korzeni Ronda Babka. Ci koledzy którzy byli w tym roku na Cyprze niech sie wypowiedzą ile dają wspólne wypady za miasto. Ścigajmy sie z rówieśnikami. Pozdrawiam. Drukarz
Nick:Atlas Dodano:2008-05-22 20:07:33 Url:www.biker.ozarow.maz.pl Wpis:Panowie wyolbrzymiacie jak nie wiem co! DAwno ne byłem na rondzie i jakoś nie odczułem jakiegoś podstępu. Ciekawe, że tak wielu z Was siedzi gdzieś w środku peletonu wioząc swoją pupkę na kole przez 3/4 drogi by później pokazać jaki to z niego kozak. Podejdźcie do tego jako trening, a nie wyścig o mistrzostwo świata. Troszkę więcej rzyczliwości i uśmiehu, a rondo zacznie być tym czym było zapewne kiedyś.
Tak w ogóle czy w piątek ktoś z rańca jedzie się przejechać?
Nick:wketjow Dodano:2008-05-22 16:46:05 Wpis:Darek nie przejmuj sie komentarzami - zawsze znajdzie sie kilku "nawiedzonych", którzy zbyt emocjonalnie podchodza do uczestnictwa w tym "wyścigu" o pietruszke

pozdrawiam wszystkich Wojtek_Team Danielo.PL
Nick:banaszek Dodano:2008-05-21 11:38:35 Wpis:Pierwszy raz jestem na tej księdze gości ,zostałem poinformowany że tu o mnie piszą.Jestem w szoku co przeczytałem .Jeżdzę tylko dla swojej przyjemności i zrzucenia wagi bo jest jej troche za dużo.W swojej karierze naścigałem się trochę i myślę że w przeciwieństwie do Bugno i Brata nie walcze o punkty bo tak naprawdę trenuję bardzo mało od 1 kwietnia.Nie znam tego Bugno iBrata i dobrze bo to widac małostkowe postacie.Jeżeli mnie Sylwek przeczytasz to wykreśl mi te moje punkty bo widzę że ludzie przez nie spać nie mogą a ja dla nich nie jeżdzę.Ale w/w panowie nie wytrącili mojej motywacji do roweru i dalej będę przed nimi przyjeżdzał.POZDRAWIAM WSZYSTKICH RONDOWICZÓW Darek Banaszek
Nick:SylwuS Dodano:2008-05-20 21:00:15 Wpis:tia ... a co ja biedny mogę dociera do mnie mnóstwo informacji i każdy zazwyczaj ma pretensje ... a ja tylko próbuję zachować jakiś obiektywizm ... pomijając fakt, że rzadko bywam na rondzie i opieram się tylko na relacjach naocznych świadków ...
Nick:Bugno Dodano:2008-05-20 19:14:29 Wpis:Sylwek. Ten "defekt" to Banaszkowi zdarzył się już po raz drugi w maju. Koło zapory. I po raz drugi cudownie Banaszek "objawił" się koło kościoła za Pomiechówkiem. Miejmy nadzieję, że ten zawodnik wyczerpał już limit pecha i że nie będziemy już więcej świadkami "defektu" i spektakularnej pogoni w jego wykonaniu. Tylko, co na to inni zawodnicy ? Czy nie czują się naprawdę jak leszcze, jak was tu ochrzczono na tym forum ?
p.s.
Niech ktoś się wpisze kto widział jak Banaszek dojechał do grupy za tym tajemniczym samochodem i powie w którym miejscu to było i jaki to był samochód.
Czarna Wołga ?
Nick:Brat Dodano:2008-05-20 13:48:43 Wpis:Sylwek.
Zawodnicy po defekcie lub kraksie dochodzą po samochodach jadących w kolumnie za grupą. Tylko, że te samochody jadą tam normalnie, a nie zostają specjalnie za grupą do pomocy zawodnikowi (nie mówię tu o różnych dziwnych sytuacjach - głownie w Polsce - gdzie samochody likwidują ucieczki).
A poza tym chyba obowiązują nas równe zasady. A większość z nas nie ma żadnych szans aby na Rondzie po defekcie ktoś ich podholował za samochodem. No chyba, że wprowadzimy za grupą samochód dla wszystkich.
Nick:Krzysiek Dodano:2008-05-18 15:17:31 Wpis:może ktoś ma ochotę pojeździć we wtorek od 15:30 ?
Nick:SylwuS Dodano:2008-05-17 21:08:30 Wpis:... i jak tu być obiektywnym ...
Z tego co ustaliłem to Darek Banaszek złapał "gumę" po czym koła użyczył mu zawodnik z NDM po czym Darek dogonił grupę za autem - co za tym idzie trasy nie skrócił, co do auta to wystarczy spojrzeć w tv na pierwszy lepszy wyścig jak zawodnicy po defekcie dochodzą do grupy więc nie widzę w tym łamania regulaminu.
Koledzy tak burzliwie wypowiadający się na różne tematy mogli by trochę rzetelniej ustalać fakty - tak jak ja to się staram czynić i właśnie dlatego w tym tygodniu tak długo nie było oficjalnych wyników ...
Nick:Wojas Dodano:2008-05-17 09:27:38 Wpis:To prawda sam Darek mowił ze gdyby nie jazda za samochodem to by nas nie dogonił