Raport opracowany na zlecenie firmy Symantec przedstawia przeciętnego polskiego internautę jako osobę, która raczej mało przejmuje się problemami bezpieczeństwa w Sieci. Polscy surferzy mają dosyć wysokie mniemanie o własnym obyciu z Internetem: do tego, że w Sieci orientuje się słabo przyznało się zaledwie 8,5% badanych. Jeśli idzie o świadomość internetowych zagrożeń, dominuje jednak postawa "jakoś to będzie" - donosi portal Interia.pl
Aż 62,6% respondentów uznało, że ryzyko istnieje, ale albo nie zostaną zaatakowani, albo dadzą sobie radę z zagrożeniem. W okresie badania (trwającego miesiąc, jeszcze przed atakiem Sassera) obiektem różnego rodzaju ataków były komputery zdecydowanej większości spośród próby 1076 badanych.
Najczęściej wymienianym rodzajem powstałego zagrożenia był atak wirusa (56,2% wskazań) lub próba włamania (32,1% proc) - przy wykorzystaniu łącznie 21 różnych luk w zabezpieczeniach systemów. Zdarzały się też niczym "nie wytłumaczone" awarie systemu i zagrożenie, którego użytkownik nie potrafił rozpoznać.
Jeśli idzie o zabezpieczanie się, aż 96,2% polskich internautów ma wprawdzie zainstalowane oprogramowanie antywirusowe, ale go nie aktualizuje. 6,4% respondentów stwierdziło natomiast, że mimo instalacji takiego programu w ogóle go nie uruchamia - jako powód podawano brak umiejętności, czasu lub chęci.
Polacy nie są siecioholikami. Przed komputerem spędzają do 20 godzin tygodniowo. Takich, którzy ślęczą przed monitorem ponad 40 godzin tygodniowo jest zaledwie 13,1 proc. Zapewne statystyki te poszłyby w górę, gdyby dostęp do internetu był tańszy i szybszy.
Badanie zostało przeprowadzone na reprezentatywnej próbce liczącej 1076 polskich użytkowników internetu.
Aż 62,6% respondentów uznało, że ryzyko istnieje, ale albo nie zostaną zaatakowani, albo dadzą sobie radę z zagrożeniem. W okresie badania (trwającego miesiąc, jeszcze przed atakiem Sassera) obiektem różnego rodzaju ataków były komputery zdecydowanej większości spośród próby 1076 badanych.
Najczęściej wymienianym rodzajem powstałego zagrożenia był atak wirusa (56,2% wskazań) lub próba włamania (32,1% proc) - przy wykorzystaniu łącznie 21 różnych luk w zabezpieczeniach systemów. Zdarzały się też niczym "nie wytłumaczone" awarie systemu i zagrożenie, którego użytkownik nie potrafił rozpoznać.
Jeśli idzie o zabezpieczanie się, aż 96,2% polskich internautów ma wprawdzie zainstalowane oprogramowanie antywirusowe, ale go nie aktualizuje. 6,4% respondentów stwierdziło natomiast, że mimo instalacji takiego programu w ogóle go nie uruchamia - jako powód podawano brak umiejętności, czasu lub chęci.
Polacy nie są siecioholikami. Przed komputerem spędzają do 20 godzin tygodniowo. Takich, którzy ślęczą przed monitorem ponad 40 godzin tygodniowo jest zaledwie 13,1 proc. Zapewne statystyki te poszłyby w górę, gdyby dostęp do internetu był tańszy i szybszy.
Badanie zostało przeprowadzone na reprezentatywnej próbce liczącej 1076 polskich użytkowników internetu.
