Witamy w księdze gości strony Variete!

Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-06 09:13:22 Wpis:Risingson – powtórzyłem jedynie to, co napisano w Księdze pod datą 2009. Wynikało z tego, że koncert nie będzie wydany na dvd. Oczywiście, sam przyjąłem to tłumaczenie ze szczyptą soli, z wpisów w Księdze wynikało bowiem, że „słynne sprzężenie zwrotne” zachodzi coraz rzadziej, niezależnie od średniej wieku publiczności. Nie podejmowałem i nie podejmuję się samodzielnego ustalania przyczyn rezygnacji z wydania – tym bardziej, że nie budzi to moich emocji. Być może muzycy mają racje twierdząc, że nie jest to wydarzenie warte pokazania.

Drogi i nieoceniony Bootlegerze Wojtku – jestem wzruszony Twym zatroskaniem i obiecuję, że będę wsłuchiwał się we wszystko pochodzące sprzed 1995 roku, co tylko z Arturrem udostępnicie! Inna sprawa, że być może pospieszyłeś się z przekazywaniem nagrań, których wcześniej udostępnić nie chciałeś. Że Grzegorz napisał o „działaniach fajnych i jedynych w tej chwili możliwych” nie oznacza jeszcze pełnej zgody Zespołu na nasze poczynania :)

Miałem też nadzieję, że wspólnie siądziemy do komputerów i napiszemy dla Wikipedii nową notkę o Zespole – notkę z prawdziwego zdarzenia, ze sprawdzonymi informacjami, jakie wyczytaliśmy w licznych wywiadach Grzegorza, a także uwzględniającą najważniejsze występy (mamy przecież nagrania), rozwój myślenia muzycznego i umiejętności warsztatowych. Wstyd, aby Siekiera miała lepszą notkę niż nasz Zespół. Ja ze swej strony byłem i jestem gotów opracować okres 83-6, a także napisać więcej o „Bydgoszczy 1986” i kasecie „Nothing”. Ty opracowałbyś okres 87-92 (lub -96), potrzebowalibyśmy jedynie speca od Variété reaktywowanego oraz kogoś do biogramu Grzegorza. To ostatnie zadanie wydaje się szczególnie trudne, należałoby bowiem zawrzeć tam informacje biograficzne, a także charakterystykę i może nawet ocenę twórczości literackiej.
Pozdrawiam :)

Ps. Z którego Jarocina jest fragment „Na marne” prezentowany w filmie „Dzieci Jarocina”? Zakładam, że nie ’90, bo grają znacznie mniej ostro.
Nick:risingson Dodano:2009-08-06 00:14:56 Wpis:>czy cos wiadomo o koncercie który miał byc wydany na dvd? z 2006 roku?

Bez przesady z tymi seniorami ;) Byłem na tym nagraniu i faktycznie mogli być tam renciści, ale młodzieży (szeroko pojętej) było znacznie więcej. Uważam, że to chyba nie jest prawdziwy powód braku wydania tego dvd. Moim zdaniem to zgrzyt personalny, który nastąpił kilka tygodni póżniej za wielką wodą mógł spowodować zmianę planów.

Inna sprawa, że jako oddany fan - genezy tego zgrzytu nie rozumiem. Wojtek na basie jest niezastąpiony a Jarek był znakomity aczkolwiek nie tak bardzo charakterystyczny jak kiedyś Tomek.

Co do samego koncertu - istnieje jego zapis, nawet w jakości cyfrowej - był transmitowany na żywo w telewizji lokalnej.

Koncert wypadł zawodowo dlatego tym bardziej dziwi fakt braku wydawnictwa (chociażby np.jako bonus do Zapachu Wyjścia).

pozdrawiam
risingson
Nick:Wojtek G. Dodano:2009-08-05 23:03:56 Wpis:Nieoceniony Papierowy Autobusie,
Pomyślałem, że spróbuję przekonać Ciebie do rozszerzenia Twoich zainteresowań muzyką naszych ulubieńców poza 1986 rok, powiedzmy do 1992 r. Taką wyznaczam sobie misję w trosce o dobro i rozwój tej Księgi ;-). Proponuję posłuchanie 3 utworów z dwóch koncertów:
Jarocin’ 91: Kiedy będę musiał spotkać jego / Bydgoszcz (coś nowego i coś z klasyki, ale w jak intrygującym wykonaniu),
Wrocław’ 92: Ziemia i wiara (z kolei nic nowego, ale jaki bis),
które dzisiaj przekazałem równie nieocenionemu Arturrowi wraz z moją Stilonką z nagraniami demo (nie wiem co Arturro z niej wyciśnie, ale poczekajmy) z prośbą, aby specjalnie dla Ciebie zamieścił je na pewnym blogu bootlegerskim. Mam nadzieję, że doceniasz to ustępstwo.
Pozdrawiam,
Wojtek G.
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-05 09:10:46 Wpis:Prośba chyba nie do mnie, nie mam nawet magnetofonu z dwoma kieszeniami. Pisząc o nagraniach z magnetofonu, miałem na myśli te nagrane z powietrza na koncercie. Brzmienie rzeczywiście może być inne, jeśli ślady były inaczej zmiksowane do głośników; w Jarocinie były przypadki, gdy w nagraniach z konsolety brakuje niektórych śladów; jeśli dany instrument elektryczny nie był podpięty i rejestrowany przez kabel, w nagraniu będzie tylko to, co z niego zarejestrowały z głośników mikrofony wokalisty, perkusji i saksofonu.

Natomiast chciałbym zwrócić się do pobywającego tu jeszcze niedawno Kolegi @ psika: czy jednak nie udałoby sie odszukać kasety z zapisem koncertu z Eskulapa, która trafiła do punkowców po tym, jak Kolega przestał mieć magnetofon w samochodzie? Rzecz jest ważna, bo to prawdopodobnie ostatni „stary” koncert, z którego nie posiadamy nagrań. I czy mógłby nasz poznański Kolega stwierdzić jednoznacznie, że 1-11 nie są z tego koncertu?
Nick:CORTAZAR1974 Dodano:2009-08-05 00:08:31 Wpis:nadal cisza
jakoś brakuje dobrego człowieka?
a moż etylko chwalimy się co mamy a nie mamy?
czekam na odzew dobre dusze.
dobranoc.
Nick:cortazar1974 Dodano:2009-08-04 23:18:23 Wpis:hi hi hi hi
i nagle cisza, jak przypuszczałem.
nie wolno sie dzielić?
hi hi hi hi
Nick:cortazar1974 Dodano:2009-08-04 23:07:05 Wpis:w kwesti kaset.
czy którys z panów i pań jest chętny podzielić się nagraniami? ale nie chcę ich w mp3, z wielką chęcia wyślę kasety i pokryję koszty przesyłki.
czekam na odzew.
michalas1@op,pl albo na forum
Nick:cortazar1974 Dodano:2009-08-04 23:06:25 Wpis:w kwesti kaset.
czy którys z panów i pań jest chętny podzielić się nagraniami? ale nie chcę ich w mp3, z wielką chęcia wyślę kasety i pokryję koszty przesyłki.
czekam na odzew.
michalas1@op,pl albo na forum
Nick:cortazar1974 Dodano:2009-08-04 23:02:35 Wpis:dzieki za informacje o dvd. zazdroszcze BYCIA tam, szkoda że bydgoszcz nie jest blisko dąbrowy górniczej ja przyprowadziłbym 12 osób które zakaziłem variete
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-04 22:48:36 Wpis:Jeśli chodzi natomiast o słuchanie wieczorne, moim faworytem jest "Canto vivace" z koncertu konkursowego '84. Mam wrażenie, że na wersji z magnetofonu z bootlegu jakoś lepiej słychać gitary niż na wersji z konsolety - choć ogólnie jakość gorsza i taśma spowolniona.
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-04 22:39:35 Wpis:Podobno publiczność nie dopisała, tj. licznie stawili się rówieśnicy rodziców i dziadków muzyków. Jest na tę okazję wpis w Księdze z 2006 r.
Jeśli chodzi o dvd, byłem i jestem za wydaniem Jarocina '86.
Nick:cortazar1974 Dodano:2009-08-04 22:34:22 Wpis:czy cos wiadomo o koncercie który miał byc wydany na dvd? z 2006 roku?
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-04 22:30:13 Wpis:Dzisiaj też jest rocznica - koncertu finałowego. Ale to nie to samo :)
Nick:cortazar1974 Dodano:2009-08-04 22:24:53 Wpis:Jest tylko siedem barw
osiem nut
które widzę i słyszę
przez cały czas
cały czas

dziś grało u mnie a potem kamienie z singla winylowego , i plakat z koncertu w bytomia jakos tak innaczej wyglądał dziś z tymi autografami zespołu.

a teraz gra cichutko zapach wyjścia
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-04 20:18:44 Wpis:Ciąg dalszy prasówki internetowej:

Pobrzmiewający zatroskaniem głos bydgoszczanina z mojego pokolenia:

http://mroczna.art.pl/muzyka/trudnepytanie
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-04 13:05:04 Wpis:U mnie na odtwarzaczu szła...
Nick:arturro Dodano:2009-08-04 13:03:13 Wpis:i w taki dzień powinna wyjść historyczna płyta Variete właśnie z tamtym m.in. koncertem...
Nick:Sympatycy :) Dodano:2009-08-03 21:16:16 Wpis:Dyskusje nad „Nothing” odkładamy jednak na chwilę, jest bowiem pilniejsza sprawa:

W ćwierćwiecze symbolicznego Początku Drogi zespołu podczas legendarnego koncertu konkursowego na jarocińskiej Małej Scenie wieczorem 3 sierpnia 1984 roku
najlepsze życzenia powodzenia na obecnych i przyszłych drogach artystycznych
wszystkim muzykom grającym kiedykolwiek pod szyldem Variété
składają

sympatycy

z wszystkich frontów świata, 3 sierpnia 2009 r. po zmroku
Nick:Papierowy Autobus Dodano:2009-08-03 21:03:22 Wpis:Optymizm Arturra wydaje się przedwczesny. Osobiście zgadzam się z Kolegą tvg, że jest to to samo nagranie co na "Aniołkach". W moim optymizmie nie przyszło mi na myśl, że ktoś może dołączać to samo nagranie w lepszej jakości - chociaż sam tak przecież robiłem w innych sytuacjach.
Nick:arturro Dodano:2009-08-03 20:07:16 Wpis:no proszę, oto namacalny dowód istnienia nagrań z Nothing, które nie są jednak kasetą sprzed paru miesięcy

dziwne że u paru osób przetrwał tylko właśnie ten jeden utwór, może był w radiu?