SERDECZNIE WITAMY WSZYSTKICH SYMPATYKÓW KOLARSTWA Rondo Babka Team

Nick:marcin Dodano:2010-11-22 11:46:19 Wpis:Cały czas chyba jestem źle rozumiany. Ja jestem za rondem, ale co to za przyjemność będie jak na każdym treningu będzie zatrzymywała nas Policja, wlepiała mandaty i ogólnie przeszkadzała?
Ja będąc policjantem tak bym właśnie teraz robił
Nick:SylwuS Dodano:2010-11-22 11:27:55 Wpis:niezależnie od wszystkiego:
RONDO BABKA BYŁO JEST I BĘDZIE !
(niezależnie od tego czy akurat ktoś idąc z duchem czasu prowadzi internetową kronikę czy nie, i opinie kilku internetowych bajkopisarzy tego nie zmienią)
Rondo Babka Team tworzą ludzie taj jak Tadek Pośpiech przyjeżdżający na Babkę od 50 lat ...
Nick:marcin Dodano:2010-11-22 09:18:00 Wpis:Panowie, kilka postów niżej rzuciłem kilka argumentów. Skrajności są złe, ale trzeba mieć trochę samokrytyki. SylwuS - przepisy łamiemy i to mocno, nie ma się co oszukiuwać. Są przepisy które mówią o tym jak powinien wyglądać trening pozatym 15 osobowe grupy powinny być. Nie chciałbym być na miejscu kierowcy który musi wyprzedzić taką "watachę". Ale... - nie oszukujmy rondo to zajebista sprawa. Jest fajnie miło, dla trych co nie mają czasu to najlepsza namiastka wyścigu. Co więcej, wiele wyścigów na któe trzeba jechać kilka czy kilkaset km są zwyczajnie gorsze, na niższym poziomie, przyjneżdża 20 osób- średnio przyjemne ściganie.
Ale.... - zobaczycie jak policja zacznie nas trzepać. Zatrzymywać i przeszkadzać (do tej pory byli wyjątkowo tolerancyjni) - a zaczną to robić bo jak przełożony ich dowie się o wypadku śmiertelnym na NIELAGALNYM wyścigu (czy treningu - bo taki też powinien być odpowiednio zabezpieczony i zgłoszony)który odbywa się cyklicznie co tydzień to na zadane im (czyli policjantom) pytanie "czy wy nie widzieliście że te zabawy odbywają się co tydzeń?" to każd odpowiedź sprawi że ów policjantom od przełożonych się oberwie. A jak wiadomo gówno zawsze spada w dół - od policjantów dostanie się nam.
Obowiązkowa (a raczej pseudo_obowiązkowa) jazda w kasku sprawiłaby kilka tygodni temu brak dochodzenia (gdyż nie byłoby wypadku śmiertelnego). A teraz takie dochodzenie jest prowadzone.
Panowie - każdy chce mieć spokój - nie dajemy tego spokoju policji chociaż ona wykaywała się dużą tolerancją.
Jazda w kasku powinna być obowiązkowa ze względu na zagrożenie likwidacjni Ronda przez policję. Kask zmniejsza ryzyko śmierci a to z kolei zmniejsza ryzyko interesowania się Rondem przez kogokolwoiek. Chyba że pragniecie być "sławni inaczej"
Nick:SylwuS Dodano:2010-11-21 22:31:20 Wpis:zgadza się, takie sytuacje się zdarzają ale na szczęście rzadko ...
to może nie dobry przykład ale niestety prawdziwy:
- a co się dzieje na wyścigach masters ponoć zabezpieczonych ...
- a co się dzieje na wyścigach elity ponoć zabezpieczonych ...
- a poszukajcie na youtube jak na tour de france koń wbiega w peleton ...
abstrahując od tego, że u nas odbywają się treningi przy ruchu otwartym, a nie wyścigi.
Nick:Paweł Dodano:2010-11-20 22:39:41 Wpis:Witam.Panowie nic nie zastąpi zdrowego rozsądku.Czy masz kask na głowie czy nie,to jazda lewym pasem od Dębe do Nasielska czasem daje tyle adrenaliny że starcza jej na cały tydzień.I tutaj właśnie skupił bym uwagę w kwestji bezpieczeństwa .Wiele razy zdarzało sie nam zmuszać kierowców do zjechania na pobocze.Oby nie trafił się nigdy taki który nie zjedzie,bo wtedy dopiero będzie TRAGEDIA.Może jednak sprawę kasków zostawmy do indywidualnego wyboru każdemy z Nas.Starajmy sie jeżdzic raczej zgodnie (jak to tylko możliwe) z przepisami ruchu drogowego i nie finiszujmy z autokarami na Jabłonne(patrz galeria TRENINGI).Pozdrawiam serdecznie .
Nick:Krzysiek Dziedzic Dodano:2010-11-20 20:43:30 Wpis:no i z Legionem oczywiście :-) któremu serdecznie dziękuję za pomoc w Tatry Tour !!! :-)
Nick:Krzysiek Dziedzic Dodano:2010-11-20 20:41:17 Wpis:"Czy Wy nie zdajecie sobie sprawy z tego, że organizujecie te pseudowyścigi, bierzecie w nich udział w bardzo napiętej i czasem chorej atmosferze."
Drogi Michale, czy możesz napisac na ilu treningach Ronda Babka byłeś w sezonie 2010 ? ja byłem na wielu i nie zauważyłem tej chorej i napiętej atmosfery, wręcz odwrotnie, jeździłem w Olsh Team i bardzo miło mi się spędzało czas z Banaszkami i z chłopakami z WKK... Odpowiesz na to pytanie ? ile razy byłeś na naszych treningach ?
Nick:SylwuS Dodano:2010-11-20 18:26:31 Wpis:odpowiem krótko:
W sezonie letnim na niedzielne treningi przyjeżdża średnio od 60 do 100 osób a jak pokazuje nasza szanowna księga gości nie podoba się to tylko Tobie i jeszcze kilku internetowym bajkopisarzom ... , których również pozdrawiam :)\
PS
jestem przekonany, że w przyszłym roku pobijemy tegoroczny rekord frekwencji i na treningu zjawi się ponad 100 osób ! :)
Nick:Michał Dodano:2010-11-20 13:39:44 Wpis:A co powiesz np. na:
- jazdę obok siebie dwóch rowerzystów
- jazdę w grupach ponad 15 osób bez min 100m odstępu między nimi
- stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym w tracie "finiszów"

To tylko wybryki ustawodawcy bo "Regulamin Ronda" jest najwyższym aktem prawnym w RP...

Zamiast wykorzystać tragiczne fakty i coraz to gorsze opinie o RB przekuwacie debatę o realnych zagrożeniach na pseudo filozoficzne wywody o wolności osobistej.
Nick:SylwuS Dodano:2010-11-20 13:17:21 Wpis:Kolego Michale i inni internetowi bajkopisarze !
abstrahując od tego, że witryna ronda jest swoistą kroniką opisującą dane wydarzenia ( równie dobrze można by usiąść na krawężniku i liczyć ilość czerwonych samochodów przejeżdżających na godzinę a potem to opisywać ...)
NIKT TU NIE ŁAMIE PRAWA !!!
To jest normalny trening z różnego rodzaju elementami takimi jak: szybkość, wytrzymałość, siła, taktyka, technika jazdy, itp ...
Takie treningi prowadzą wszyscy trenerzy i wszystkie grupy rowerowe na całym świecie !!!
I na całym świecie chcąc nie chcąc zajęcia są prowadzone na szosach przy ruchu otwartym (bo nie ma innego wyjścia)
Osobiście uważam, że nasza grupa jest namiastką tego co się dzieje na zachodzie w "cywilizowanych krajach" - Włochy, Hiszpania itp, gdzie na treningi wyjeżdżają grupy liczące po 100 osób i mają oni pełne poszanowanie ze strony zmotoryzowanych kierowców, a sygnały dźwiękowe są wyrazem pozdrowienia a nie akgresji -
I W TYM KIERUNKU BĘDZIEMY DĄŻYĆ !!!