...Wkraczając głębiej do pokoju Cromwella, zauważasz starą księgę, postanawiasz ją otworzyć i czytasz...

Nick:eMeM Dodano:2004-03-07 10:34:09 Wpis:Witam. Kiedyś grałem w BG II i często tu zaglądałem (chyba byłem Drizztem :P). Ale strona upadła i przestałem grać. A teraz mam nowy sprzęt w XP, więc wróciłem do baldura. I tu jest problem: nie mogę rozmawiać z wieloma postaciami. Pisze coś takiego, ze nie mogerozpocząc rozmowy, postać robi coś innego. To raczej przez system, więc mam pytanie: Czy jest jakaś łatka naprawiająca ten błąd.

Za odpowiedź z góry dziękuję.
Niech moc będzie z wami :)
Nick:Thorin Dodano:2004-03-07 09:51:17 Wpis:Tytuł: Kryształowy Relikt
Kryształowy Relikt rozpoczyna cykl powieści osadzonych w realiach Icewind Dale, w skutej lodem Dolinie Lodowego Wichru. To pierwsza książka R.A. Salvatore, której akcja osadzona jest w Zapomnianych Krainach. Tutaj także po raz pierwszy spotykamy Drizzta Do'Urdena, mrocznego elfa o dobrym sercu, który uciekł z rodzinnego Podmroku, by wieść spokojne, pustelnicze życie.Tytułowy Kryształowy Relikt to przedmiot o niezwykłej mocy, dający swojemu panu niesłychaną potęgę i władzę nad słabszymi istotami. Niestety dostał się on w ręce kiepskiego maga Akara Kessela, który, zachęcony przez moce w klejnocie, zamierza podbić całą Dolinę przy pomocy armii goblinów. Drizzt wraz z przyjaciółmi, krasnoludem Bruenorem, halflingiem Regisem i barbarzyńcą Wulfgarem, muszą powstrzymać zażegnać niebezpieczneństwo.
Autor: R.A. Salvatore
Ilość stron: 320




Tytuł: Strumienie Srebra
Strumienie Srebra to druga część Trylogii, w której ponownie spotkamy niestrudzoną drużynę Drizzta Do'Urdena.Dzięki fortelowi z końca Kryształowego Reliktu Bruenor zmusił Drizzta do podróży do zaginionej Mithrilowej Hali - zgrabionego przez zło dziedzictwa krasnoluda z rodu Battlehammer. Na ich drodze czeka wiele niebezpieczeństw. Śladami najmniejszego członka drużyny - halflinga Regisa - rusza całkowite przeciwieństwo mrocznego elfa, zabójca Artemis Entreri, którego na własną rękę próbuje powstrzymać córka Bruenora Catti-Brie.Tak, jak w przypadku poprzedniej części Trylogii, tak i tutaj mamy do czynienia z typową powieścią z gatunku heroic fantasy. Ale tym razem autor trochę przesadził z tym heroizmem. Bohaterowie przemierzają kilkaset mil, ledwo żywi pokonują całe zastępy bagiennych trolli, kilka smoków i przedzierają się przez kopalnie pełne szarych krasnoludów. Co za dużo, to niezdrowo. Nie zmienia to jednak faktu, że książki z tej serii czyta się bardzo miło.

Autor: R.A. Salvatore

Ilość stron: 320






Tytuł: Klejnot Halflinga
Ostatnia część Trylogii. Niezmordowana drużyna śmiałków po odnalezieniu Mithrilowej Hali, rusza w pościg za zabójcą Artemisem i porwanym przezeń halflingiem Regisem. Ich droga prowadzi daleko na południe, przez morza i pustynie aż do samego Calimshanu, gdzie zmierzą się z największą w tych okolicach gildią złodziejską. Wśród przyjaciół brakuje jednak Bruenora, który, uznany za zmarłego, utknął w czeluściach Hali. Salvatore znów troszeczkę przesadził z heroizmem bohaterów. W kilka osób radzą sobie z piratami, złodziejami i szczurołakami. Mało tego, Bruenorowi (to żadna tajemnica) udaje się przeżyć lot w przepaść w Mithrilowej Hali na grzbiecie płonącego smoka i na wpół żywy przedziera się na powierzchnię przez kopalnie zamieszkałe przez szare krasnoludy. Uff ... trochę tego za dużo, jak na jedną drużynę śmiałków.

Autor: R.A. Salvatore

Ilość stron: 320




Tytuł: Ojczyzna
Ojczyzna to pierwsza część serii powieści opowiadających o losach najsłynniejszego mrocznego elfa w historii Zapomnianych Krain - Drizzta Do'Urdena. Podmrok to bardzo niegościnne miejsce. Niegościnne nawet dla ich mieszkańców - drowów, mrocznych elfów. Prawa rządzące ich społeczeństwem są wyjątkowo okrutne. Tak też jest w Menzoberranzan, jednym z największych miast Podmroku. Liczne domy szlacheckie walczą tam o dominację. Jednym z nich jest dom Do'Urden, w którym właśnie urodził się nowy mężczyzna, Drizzt. Dzięki wpływom swojego ojca Zaknafeina nauczył się tego, co u drowów jest potępiane, współczucia i miłości. Jednak jego przyszłość będzie wymagała wielu wyrzeczeń i krwawych ofiar ... Ojczyzna opowiada o najmłodszych latach życia Drizzta, jego edukacji pod okiem ojca, pierwszych porażkach i konfliktach. Tutaj także poznaje on swojego pierwszego przyjaciela - czarną panterę Guenhwyvar.

Autor: R.A. Salvatore

Ilość stron: 352




Tytuł: Wygnanie
Wygnanie kontynuuje historię Drizzta Do'Urdena, który postanowił skończyć z życiem w brutalnym świecie Podmroku i wyrusza na poszukiwanie celu swojego życia. Jednocześnie zostaje uznany za wyklętego w swoim rodzinnym mieście. Jego dawna rodzina musi odszukać zbiega i złożyć go w ofierze mrocznej bogini Lloth, gdyż inaczej czeka ją zagłada. Na swej drodze Drizzt odkryje, że nie wszystkie rasy zamieszkujące Podmrok są tak samo wyzute z uczuć. Zyska także kilku przyjaciół i dokona najważniejszych w swoim życiu wyborów. Jednak jego korzenie nie dadzą o sobie zapomnieć. Cały czas będzie śledzony przez dawną rodzinę. Mroczne elfy są rasą, która łatwo nie wybacza !

Autor: R.A. Salvatore

Ilość stron: 352






Tytuł: Nowy Dom
Nowy Dom stanowi zakończenie Trylogii Mrocznego Elfa. Opisuje pierwsze kroki Drizzta Do'Urdena, uciekającego z Podmroku drowa, w nowym domu, na powierzchni. Drizzt odkryje, iż powierzchnia jest równie nieprzyjazna, co Podmrok. Jego wrogiem nie będzie jedynie światło słońca, lecz nieprzychylnie nastawieni do jego rasy mieszkańcy. Mroczny elf zaczyna rozumieć swoje nowe miejsce i jego mieszkańców, ale akceptacja wśród mieszkańców powierzchni nie przyjdzie łatwo. Czy znajdzie swoje miejsce w świecie i przyjaciół, z którymi mógłby spędzić resztę dni ? Warto sięgnąć po całą trylogię i przekonać się samemu. Nowy dom jest doskonałym zakończeniem cyklu i jednoczesnym wprowadzeniem do dalszych przygód.

Autor: R.A. Salvatore

Ilość stron: 352






Tytuł: Dziedzictwo
Wydawałoby się, że po odzyskaniu przez Bruenora Battlehammera Mithrilowej Hali, odbiciu z rąk Artemisa Entreri halflinga Regisa i po ogłoszeniu ślubu Catti-Brie oraz Wulfgara, życie mrocznego elfa Drizzta powinno się ustabilizować. Jednak jego mroczne dziedzictwo nie daje o sobie zapomnieć.Królowa Mrocznych elfów Lloth domaga się kolejnej ofiary. Może to być ostatnia szansa dla zniszczonego domu Do'Urden, z którego przetrwał jedynie najstarszy syn Dinin oraz najmłodsza córka Vierna. Jeżeli tylko uda im się sprowadzić Drizzta do Podmroku, mogą znów stać się wielkim rodem. Przy pomocy najemników mają zamiar zrealizować swój plan. Tymczasem Drizzt nie może zapomnieć o swoim pojedynku z Artemisem Entreri, złym zabójcą z Calimshanu, całkowitym przeciwieństwie jego natury. Wierzy, że kiedyś dojdzie do ich ostatecznego spotkania. Do tego czasu pozostaje mu zbadanie nowoodkrytych tuneli w Mithrilowej Hali ... Dziedzictwo stanowi dalszy ciąg wydarzeń z obu trylogii oraz rozpoczyna kolejną serię przygód nieustraszonej drużyny.

Autor: R.A. Salvatore

Ilość stron: 330

Skuko!! Wybacz ze zajmuje tyle miejsca w księdze gości ale musiałem to tak zapisać ponieważ adres strony z tymi księgami zgubiłem. W innym wypadku podał bym ci adres ale coż mam nadzieje że to co napisałem jakoś wyjdzie w księdze gości i sie nie pomiesza!
Nick:Hans Dodano:2004-03-06 20:08:24 Wpis:spoko stronka trzymaj tak dalej dobrze ze ktos o czym takim mysli
Nick:skuko Dodano:2004-03-06 19:39:21 Wpis:czy ktos z obecnych w ksiedze czytal ksiazki R.A. Salvatore pt trylogia doliny Lodowego Wichru lub nastepna sage ksiag o dzielnym Drizzcie i jego przyjaciolach??? prosze o szybka odpowiedz bardzo mi zalezy...
Nick:Ragran Dodano:2004-03-06 15:27:18 Wpis:Oooo... Cóż to się dzieje w Zapomnianych Krainach!? Drowy czy inne plugawe elfy oblegają Mithrilową Halę!? Ragran powraca z banicji, na którą został skazany przez miłościwie nam panującego króla w Mithrilowej Sali za wysadzenie wzmocnionym Promieniem Słońca królewskiej zbrojowni i wybicia przy okazji dziury w sklepieniu o średnicy 10 metrów. Odwiedzę jeszcze starego przyjaciela Cromwell'a w Athathli. Chciałbym aby ulepszył mój krasnoludzki młot +8 przeciwko Olbrzymom także do +8 przeciwko wszelakim elfom! BÓJTA SIĘ PLUGAWE PLEMIĘ!!! Dawno wasze skośne oczy nie widziały krasnoludzkiego kapłana! NA MŁOT MORADINA! NA OKO HELMA! Ostatnią rzeczą jaką ujrzą plugawe stwory cienia będzie blask Słońca lub głownia mego młota! Precz spod Mithrillowej Sali psubraty!

Parszywe drowy tracą swój mroczny rynsztunek w zetknięciu ze słońcem. Takie są efekty rządów bab! My nasze kobity krótko trzymamy a nasze wyroby sa rozchwytywany po calych Krainach! HAIL DURIN!
Nick:Mzoch Dodano:2004-03-05 21:32:16 Wpis:Mam proźbe. Czy mugłby ktos opisac dokładnie IIsposób wydostania się z Podmroku (mam namyśli ten w którym zabija się Adalon). Z góry dzięki!
Nick:Drizzd'Do'Urden Dodano:2004-03-05 19:56:07 Url:moj numer gg to 4124663 (kontaktujcie sie w sprawach pomocy Mithrilowej Hali jak i rowniez jesli macie pytania dotyczace BG B2 i ToB Wpis:Obrygany Kulfonie przepraszam cie za mego przyjaciela Golana on bywa czasem lekko ekhem jak by to powiedziec drazliwy widzisz za czasow kiedy ciebie jeszcze nie bylo na swiecia i gdy Gola byl malym krasnoludem (tzn malym jak na standardy czlowike nie na krsnoludzkie) w jednej z wypraw ajacej na celu odnalezienie nowych zyl mithrilu za krasnoludy napadla upa goblinow... znajdowali sie w niej rodzice golana i zgineli ratujac owczesnegokrola Gandaluga Battlehamera w zasadzie toochronili go wlasnymi cialami gdey krol ktory wdal sie w sam srodek walki zostal mocno praniony a te nedzne scierwa (nie mowie o twym plemienu) zaczely strzelac do niego z lukow i zucac w niego oszczepami... wielka to byla strata dlaHali poniewaz Gladug i Orgiella uchodzili za jednych z najlepszych i najdzielniejszych krasnali w Hali nalezeli rowniez do przybocznej strazy Gandaluga...
co do sparwy twego przybycia na odsiecz Mithrilowej Hali w wojnie z drowami to z tego co mowisz to okolice ktore zamieszkujeszsa mi zupelnie obce wiec nie wiem ile czsu zajmie mi dotarcie twych zolniezy do nas ale jazeli powiedza ci cos miejsca takie jak Silvermoon miasto wyrozumialosci Dolina Lodowego Wichru czy tez Menzoberranzan to daj znac ile czasu zajmie ci dotarcie do kroegos z tych miejsc jestem twarty na propozyce zarono jednorazowej pomocy i trwalego sjuszu i jeszcze raz przepraszam za golana i jego obelzywe slowa krol Brunor popiera moj punkt widzenia i mowi "kazdy topur mlot czy miecz moze pomuc!!"
odpowiedz jak najszybciej...

Chwala Maliki
boginie dobra chwala wszystkim dobrym istotom

ci ktorzy uwazaja sie za dobra rase niech pryjda na pomoc Mithrilowej Hali w walce z drowami ich nie wolno lekcewazyc!!!
Nick:Meloon Dodano:2004-03-05 18:02:57 Wpis:Resthinie jak bedziesz to wiesz co masz robić bo ja wlasnie bede (może) gral w bg nara pozdro dla lulali milki i ciebie nara bujaj sie buraku;];];]
Nick:Obzygany kulfon Dodano:2004-03-05 18:02:26 Wpis:Golanie, nigdy absolutnie nigdy nie narzucę Ci swojego zdania, czy też swojego toku myślenia. Ale chyba każda obiektywna ocena doszłaby do podobnych wniosków:
- Masz rację mówiąc, iz półgobliny zamieszkują Podmrok, ale wiele ras ma wiele swoich przedstawicieli w różnych częściach Torilu, czyż nie?? Z krasnoludami napewno też tak jest (w swoim czasie osobiście spotkałem kilku podróżując po Podmroku i żaden nie okazał mi takiej nietolerancji co Ty). Natomiast co do mojego konkretnego przypadku, jasno powiedziałem, że zamieszkujemy tereny pomiędzy Knieją Połamanych Drzew na wschodzie i Przełęczą Niebiańskiego Szczura na zachodzie, zwane potocznie Zakopanym Jarkiem. Tak więc, ja i lud który reprezentuję, nie zamieszkuje Podmroku.
- Źle mnie zrozumiałeś. Nie powiedziałem że to Twoje plemię. Czasy to były dawne, których nawet Elminster nie pamięta. Ciebie wtedy na świecie nie było, bo być nie mogło. Wielu krasnoludów było powodem naszego cierpienia, inni krzywdzili nas i grabili, a jeszcze inni przyczynili się do naszego istnienia. Taka jest prawda. Nie wiem i wiedzieć nie chcę, do jakiego plemienia należały owe krasnoludy. Może do Twojego, może do innego i w związku z moją niewiedzą na ten temat nigdy nie zaryzykowałbym stwierdzenia czegoś, czego nie wiem.
- Co do tzw. 'sojuszu'. Historia zna wiele przypadków, gdzie zwaśnione, znienawidzone i nawet wrogie sobie nacje wspólnie stawały przeciw wspólnemu wrogowi (choćby zwaśnione plemiona Uthgartów i Reghedów walczące ongiś przeciwko demonicznym pomiotom Aracona). Powtarzam: sojuszu, prawdziwego sojuszu nigdy nie zamierzałem zawrzeć.
- 'bezmyślnymi'? 'na wskroś złymi'? Skąd takie stronnicze uwagi (rzecz jasna może się znaleźć jakichś tam pojedyńczych, złych półgoblinów, ale to normalne dla każdej cywilizacji; nasuwają się słowa samego Volo'a - 'nic nie jest do końca białe ani do końca czarne').
- Na Dalilię?! Skąd Ci to przyszło, że ja i moi plemienni poddani atakują krasnoludów w Mithrilowej Hali. Mogą to być jedynie gobliny z Podmroku, a te NIE SĄ pod moim panowaniem.
- Powiedz mi, Golanie, jakiż to król wysyła do prowadzenia rozmów z innymi nacjami dyslektyka i dysortografika?
- Chciałbym nawiązać do Twojej prośby o pomoc: nie mnie oceniać czy jesteśmy dobrą rasą czy nie, ale MASZ rację, nie wolno lekceważyć drowa i ofiaruję życie swoich ludzi, aby ich zniszczyć. Nie jesteśmy z krasnoludami w stanie wojny, ale z drowami i bez wzgledu na odpowiedź będziemy ich zwalczać, klnę się na Dalilię!
Nick:Tyrael Dodano:2004-03-05 16:12:07 Wpis:Wstyd się przyznać, ale mam mały problem z rodzinną misją Anomena. Ma być pasowany na rycerza (podobno). OK, ładnie: idę do jego chatki i ojczulek każe zarżnąć konkurenta.
Najpierw próbowałem po bożemu - zgłosiłem się do wymiaru sprawiedliwości, najwyraźniej skorumpowany (to polska gra? ;)...) A jak idę zabić go u siebie w domu to raczej nie zaowocuje to pasowaniem na Rycerza Zakonu.

Proszę o pomoc (e-mail).
Nick:Gregor Dodano:2004-03-04 22:17:58 Wpis:Witam! Jest taki trik badż bład gry iż gdy gra sie wojownikiem
to w jaskiniach podmroku są 3 duegarowie (czy coś takiego
krasnoludzkopodobnego) i można im sprzedać pierścień kontroli
nad ogniem po jakieś 16 czy 19mln złociszy(tak na drobne
wydatki) wiem bo widziałem u kumpla ze 4x, sam tego nie
testowałem bo nie mam przekonania do tej klasy, a tak na marginesie fajna stronka.
Nick:Thorin Dodano:2004-03-04 21:36:44 Wpis:Golanie!! Moje plemie właśnie zawiera sojusz z pół-orkami (nie są one wcale złym plemieniem, są one nie słusznie nękane przez tych głupich ludzi)Plemie to jest bardzo bitne i może być potężnym wsparciem. Ich wódz Gimlli jest gotowy do pomocy Mitrilowej Halli. Chcialby rownierz rozpocząć handel z nami, Krasnoludami. Sojusz ten mógł by okazać sie bardzo korzystny dla nas i ich. Pół-Orki naprawde nie są złym i żądnym krwi plemieniem. Chociaż jak w każdej rasie trafiają sie też złe pół-orki. Golanie planuje razem z pół-orkami zaatkować drowy które oblężają Mitrilową halle. Mam nadzieje że wygramy ten bój.(Golanie to ja mikrus17 i zwracaj sie do mnie Thorin,ok??jesli myslisz ze to nie ja to mozesz sprawdzic po IP) Powtaram jeszcze raz sojusz ten moze byc bardzo korzystny!! Pół-Orki właśnie złożyły uroczystą przysiege ze nas nie zdradzą.
Przewiduje pewne spowolnienie marszu gdyz podrodze bede sie musiał zmierzyc z armią goblinów które najeżdzają ziemie orków. Prawdopodbnie strace łączność z wami. Jak już mówiłem śpiesze do Mitrilowej halli wraz z
pół-orkami. Drowy są bardzo niebezpiecznym stworzeniem i musimy sie dobrze bronić. Dobry drow to martwy drow!! Strace teraz z wami łączność na krótki czas. Śpiesze już do Mitrilowej halli.
Nick:golan Dodano:2004-03-04 18:05:42 Wpis:Sluchaj ty i twoje plemie niczym mi nie zaszkodzliscie chociaz jak wyszcy wiedza pulgobliny i inne plugawe stwozenia zyja w podmroku i DOBROWOLNIE lub nie koniecne zgadzaja sie na pomoc drowom o tym co wygadywales o naszym plemieniuzaslugujesz na meczarnie!! nigdy zaden krasnolud nie tknal by goblina czy ez pul goblina chyba ze w walce lub zucajac wasze scierwo na stos zebyscie trafily tam dzie wasze miejsce przepraszam bardzo za to ze zaczolem mowic o "sojuszu" ale wedlug twej zasady "wrug mego wroga jest moim przyjacielem" sam chyba strierdzisz ze w odniesieniu do 3 ostatnich slow "jest moim przyjacielem" sa one rownoznaczne z ze jesli podkreslam jesli zostalbys mym przyjacielem to zawarl bys od razu soljusz!! chyba co jest prawdopodobne jak to akie plugastwa jak twa rasa zdradzil bys nas w ostatnim momecie...
czy slyszales kiedys o armi ktora mowi wrogom o swych machinach bojowych...
masz racie pul-goblin to nie jest to samo co plul goblin-pul krasnolud ale za to pul czlowiek pul goblin- pul czlowiek bez obrazy dla ludzi choc uwazam ludzi ktorzy rozprzestrzenili wasza rase jako takie samoe plugastwa jak wy a moze i nawet wiecej...
poza tym powszechnie wiadomo ze jestescie istotami bezmyslnymi i na wskros zlymi!!
co do was mam mam do was tyle ze kumacie sie z mrocznymi elfami i atakujecie akze nas w Mithrilowej Hali...
ps. zablady ortogaficzne sie nie czepiaj jestem dyslektykoem i dysortografikiem}

Orkriscie iinnie z twego plemiena odezwijcie sie!!! nie poradzimy sobie sami z gniewem pajeczej skui juz dosajemy wiesci od naszych szpiegow w Menzoberranzan ze miasto sciaga z wojska z njablizszych sobie miast jak min. Ust'Natha i bedzie ich tyle ze zagrozenie ze srony drowow bedzie mog odczuwac nawet Calimport!!!
powtarzam rzadkozdarza prosic kogos o pomoc ale teraz prosze wszystkich krasnoludzkich, elfich, gnomich, ludzkich, i innych dobrych ras o pomoc bo nie wolo lekcewzyc drowa!!

jesli ktos wie cos o miejscy bobytu Orkrista lub innych osobnikow z jego klanu nie natychmias mi to zglosi natychmiast

chwala dlugobrodym
chwala krolowi Bruenorowi Battlehamerowi
chwala Dumathoinowi straznikowi tajmniec
chwala Moradinowi!!
chwala Clangedingowi!!
Nick:Obżygany kulfon Dodano:2004-03-04 17:02:01 Wpis:didrzeju boczku - masz na myśli labirynt teleportacyjny na trzecim poziomie twierdzy? Odpisz zanim ja Ci napisze jakiekolwiek wskazówki, gdyż (jeśli nie o ten poziom Ci chodzi) nie będę pisał na daremno.

Kaldan'ie - Jak zabijesz Tranziga to pojawia Ci się obóz bandytów. Knieja Padi-cośtam to chyba Peldvale, ale do niej da się dostać nie zabijając Tranziga. Do Kniei Larsa da się dostać idąc na wschód od Nabrzeżnego Traktu (chodzi mi o tą lokację pomiędzy Pomocną Dłonią a Beregostem).

golan'ie - czymże Ci mój lud, moje plemię tak zaszkodziło, że w moje imię zbiera takie obelgi (na dodatek niepoprawne ortograficznie)? Masz nam za złe to, że istniejemy? Przecież my, półgobliny, jesteśmy efektem połączenia istoty krasnoluda i goblina. Ha, jak zatem wytłumaczysz swych pobratymców, którzy dawno temu posiadali w niewolę goblińskie samice i zmuszali je kopulowania. Czyż jest to czyn godny chwały i naśladowania? Nie chlubię się wywyższaniem nad pozostałymi, ani nie podobne mi jest poniżanie innych i dlatego twierdzę iż naród półgoblini nie są Wam wrogami. Lepiej skierujcie swój gniew na realnych wrogów. A i jeszcze wracając do, jak sam to nazwałeś, 'sojuszu'. Słowa, że półgobliny chcąc zawrzeć z krasnoludami SOJUSZ nigdy nie wyszły z moich ust. Ja tylko w myśl zasady 'wróg mojego wroga jest przyjacielem' chciałem zaoferować pomoc przy unicestwieniu wspólnego wroga. Przeciwko mrocznym do walki stanąłbym nawet wespół z beznogimi szkieletami. Tak więc jak widzisz nie zależy mi na jakimkolwiek sojuszu z wami, ale na pokonaniu drowa.
P.S. Czy mógłbyś mi opowiedzieć o tej wspaniałej 'sokowiroce'? Czy to nowe z dzieł wyznawców Gonda?
Nick:Mzoch Dodano:2004-03-04 10:45:44 Wpis:Dzięki za odpowiedź Obrzygany Kulfonie. Nie była dlamnie zbyt miła(nie moge przejść przecież kuli sfer).
Nick:Katsumoto Dodano:2004-03-04 08:27:19 Wpis:Przybyłem, zobaczyłem, zmiękłem z wrażenia!
A tak przy okazji jak się przyłączyć?Proszę
o odpowiedz.
Nick:Kaldan Dodano:2004-03-03 19:47:15 Wpis:Witajcie przedstawiciele wszystkich ras faerunu. Jako mag przeszedłem już Bg2 i Tob`a. Teraz zacząłem grać w Bg 1 i proszę o pomoc. Ugżązłem. Kiedy zabije maga Trenzinga w Berogost, na mapie pokazują mi się lokacje: Obóz bandytów i Knieja Padi-cośtam. Muszę się dostać do knieji Larsa i nie mam pojęcia jak to zrobić. Proszę o pomoc.
Nick:kinzo Dodano:2004-03-03 19:29:16 Wpis:Moim skromnym zdaniem saga baldurs gate jest najlepszym RPG-iem pod słońcem.Pragne zauważyć że gry pokroju DIABLO czy NOX są bez myślnymi bijatykami i nie zasługują na porównania do BG.W BG zafascynowało mnie nie fabuła, nie system rozwoju postaci ale ten klimat i nastruj które nie pozwalają oderwania się od kompa.Chcę przybliżyć wszystkim młokosom że, co moim zdaniem jest nie podważalne najlepszym dla początkującycz jest berserker i sam nim pierwszy raz przeszedłem grę.
PS:Nie polecam zabójców magów.
Dziękuje
Nick:golan Dodano:2004-03-03 17:41:24 Url:skuko@op.pl Wpis:obrzygany kulfonie jestes przedstawicieem rasy goblinow???!!! i ty jako pulgoblin (jeszcze gorzej) prubujesz zawrzec sojusz z dzielnya rasa krasnolowdow??? to tak samo jak by scierwojad przylaczyl by sie do elfow...
powiedziec ci o ataku moge tylko tyle ze ze strony twychwstretnych pobratymcow spotkalo nas wiele trudnosci... ale sa taz dobre stronytaj znajomosci wyprubowalismy sokowiroke wiedz ze calkiem milo wyglada plugawe cialo goblina w polowie zzmazane na scianie a polowie na osrym mithrilowym dysku...

Orkriscie iinnie z twego plemiena odezwijcie sie!!! nie poradzimy sobie sami z gniewem pajeczej skui juz dosajemy wiesci od naszych szpiegow w Menzoberranzan ze miasto sciaga z wojska z njablizszych sobie miast jak min. Ust'Natha i bedzie ich tyle ze zagrozenie ze srony drowow bedzie mog odczuwac nawet Calimport!!!
powtarzam rzadkozdarza prosic kogos o pomoc ale teraz prosze wszystkich krasnoludzkich, elfich, gnomich, ludzkich, i innych dobrych ras o pomoc bo nie wolo lekcewzyc drowa!!

chwala dlugobrodym
chwala krolowi Bruenorowi Battlehamerowi chwala Drizztowi'Do'Urdenowi przyjacielowi wszystkich krasnali
chwala Dumathoinowi straznikowi tajmniec
chwala Moradinowi!!
chwala Clangedingowi!!
Nick:Thorin Dodano:2004-03-03 13:27:35 Wpis:Abdel'u!! Zeby zrobić screen wystarczy w dowolnym momencie przycisnąć przycisk
Print Scrn". Aha mam jeszcze jedno pytanie co sądzicie o grze Icewend Dale 2, zastanawiam się nad jej kupnem.( To ja mikrus17 zapowiadałem zmiane ksywy na bardziej krasnoludzką :))